poniedziałek, 30 maja 2016

ECOLORE - Mineralny rozświetlacz "Nightlight" No.250 oraz bronzer "Diani" No.284

To, że mam słabość do mineralnych kosmetyków wie każda czytelniczka mojego bloga... Kiedy tylko zobaczyłam nowości od Ecolore, wiedziałam, że z czasem pęknę i zamówię.
Długo czekać nie musiałam, wystarczyła promocja na Dzień Kobiet i cudowny duet trafił w moje ręce. Skusiłam się na piękny rozświetlacz "Nightlight" No.250 - w chłodnym odcieniu oraz na równie chłodny odcień bronzera "Diani" No.284.




Opakowania tego duetu są takie same jak i róży tej firmy. Ładne, zgrabne słoiczki z białymi nakrętkami i różowym logo/napisem Ecolore. Sitka posiadają zasuwki, także nie ma obawy, że minerały nam się rozsypią.



Już długi czas szukałam mineralnego rozświetlacza w chłodnym odcieniu. O ile takich troszkę na tym naszym rynku jest to jednak każdy miał jakąś wadę, najczęściej była to zbyt słaba pigmentacja i zbyt pyląca konsystencja.
Rozświetlacz "Nightlight" pod tym względem jest idealny! Naprawdę!
Ma przyjemną, bardzo kremową konsystencję. Z łatwością można go nałożyć na wybrane partie twarzy. Nic a nic nie pyli.
Napigmentowany jest niesamowicie dobrze. Najlepiej spośród wszystkich mineralnych rozświetlaczy z jakimi miałam do czynienia.
Ma on w sobie miliony bardzo malutkich drobinek.
Efekt jak w przypadku każdego rozświetlacza oczywiście możemy stopniować, od delikatnego podkreślenia kości policzkowych, aż po efekt tafli i mocnego glow. Cudo! Jestem nim bardzo oczarowana i zapewne na długo pozostanie on moim ulubieńcem.


Tak jak szukałam chłodnego rozświetlacza, tak podobnie chciałam chłodny odcień brązu, ale też musiał być jasny. Na rynku niestety takiego nie było, jeśli oczywiście chodzi o bronzer w 100% mineralny.
Bardzo ucieszyłam się, że Ecolore wypuściło dwa odcienie bronzerów w chłodnej tonacji. Ja skusiłam się na ten jaśniejszy "Diani" No.284.
"Diani" to chłodny, średni, odcień brązu, ale nie do przesady, ma on w sobie też ciepłe tony, co bardzo mi odpowiada. Wykończenie ma matowe, bez jakichkolwiek drobinek. Nie jest 'brudny' ani zbyt ziemisty.
Odcień ten jest dość jasny, na chwilę obecną idealny dla mnie. Jednak jak się troszkę opalę będzie chyba nawet aż za jasny.
Ładnie współgra z odcieniem mojej jasnej cery.
Konsystencję ma kremową. Nie pyli. Napigmentowany jest bardzo dobrze. Aplikacja nie sprawia problemów. Ciężko narobić sobie nim plam. Ładnie się rozciera, szczególnie z użyciem syntetycznych pędzli.




Uchwycenie swatchy tych odcieni i ukazanie ich piękna nie było łatwe, szczególnie jeśli chodzi o rozświetlacz. Dlatego wyjątkowo tym razem także swatche także na żywo, na filmiku: KLIK (filmik jest w szczerym słońcu nakręcony).

Swatche w dziennym świetle, w cieniu:
(bronzer jak wcześniej pisałam jest matowy, drobinki na swatchu są od rozświetlacza)


Trwałość produktów jest bardzo dobra. Zarówno bronzer jak i rozświetlacz pozostaj w niezmienionym stanie przez cały dzień. Kolory nie tracą na intensywności.


 Bronzer kosztuje 36,90 zł, zaś rozświetlacz 39,90 zł.

Oba kosmetyki mają pojemność 4 gram i są bardzo wydajne.
Dostępne między innymi w sklepie producenta: Ecobelle.pl

Cudowne minerały, z których jestem bardzo zadowolona. Zakup niezwykle mi się udał. I na pewno duet ten trafi do odkryć roku 2016 !! :))

Mam ochotę sprawdzić jeszcze drugi rozświetlacz Ecolore w ciepłym odcieniu - Daylight i ciemniejszy odcień bronzera - Balos. Póki co się opieram, ale za długo to chyba nie potrwa ;))
Ubolewam, że nie ma dostępnych próbek, ale mam nadzieję, że firma je wprowadzi.

Lubicie kosmetyki do konturowania w chłodnym odcieniu?
Jak Wam się podoba duet Ecolore?

9 komentarzy:

  1. Ja zaczynam rozglądać się za jakimś rozświetlaczem i pewnie padnie na początek na minerały. Do tej pory nie używałam tego kosmetyku, ale coraz bardziej podoba mi się efekt jaki daje. Płaski mat to zdecydowanie przeszłość o której wolę zapomnieć.;D

    OdpowiedzUsuń
  2. rozświetlacz bardzo mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam firmy ale ten puder i rozswietlacz wygladaja zachecajaco;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Brązer mógłby być dla mnie zbyt ciemny, ale rozświetlacz bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że rozświetlacz ma moc :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozświetlacz bardzo mi się podoba. Ja powoli zaprzyjaźniam się z Annabelle Minerals ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam minerały ale jakoś nie mogę się przekonać żeby kupić ecolore. Właściwie sama nie wiem dlaczego.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.