środa, 17 lutego 2016

PHARMACERIS T - ŻEL PUNKTOWY NA MIEJSCOWE ZMIANY MIKROZAPALNE 2% H₂0₂ oraz KREM PRZECIWTRĄDZIKOWY O KOMPLEKSOWYM DZIAŁANIU NA ZMIANY MIKROZAPALNE 1% H₂O₂

O duecie do zadań specjalnych, o którym dziś będzie 'mowa' wspominałam już przy notce o kosmetycznych odkryciach roku 2015. Z jego działaniem jest dość różnie, jednak nie spotkałam dotychczas tak skutecznych, aptecznych preparatów na trądzik. Dlatego, jeśli macie z nim problemy koniecznie przeczytajcie recenzję :)


Opis producenta:
ŻEL PUNKTOWY NA MIEJSCOWE ZMIANY MIKROZAPALNE 2% H₂0₂

Preparat przeznaczony do miejscowego stosowania bezpośrednio na zmiany trądzikowe (wykwity podskórne, krosty, grudki) w celu natychmiastowego działania przeciwtrądzikowego.
DZIAŁANIE:

Preparat zawiera stężoną 2% formułę H2O2 oraz kwas salicylowy. Wykazuje natychmiastowe celowane działanie molekularne na zmiany trądzikowe. Skutecznie przyspiesza ustępowanie istniejących zmian trądzikowych, zmniejsza ich wielkość oraz widoczność. Zapobiega rozwojowi szpecących niedoskonałości. Działa kojąco i łagodząco, zmniejszając zaczerwienienia oraz wspomaga proces regeneracji skóry.

KREM PRZECIWTRĄDZIKOWY O KOMPLEKSOWYM DZIAŁANIU NA ZMIANY MIKROZAPALNE 1% H₂O₂

Preparat polecany do codziennej pielęgnacji skóry trądzikowej w celu zapobiegania, kontroli i zmniejszania zmian mikrozapalnych typowych w przebiegu trądziku krostkowo-grudkowego. Rekomendowany dla osób z nadmiernym przetłuszczaniem i łojotokiem.
Preparat zawiera intensywną formułę H2O2 w stężeniu 1% wykazując celowane działanie molekularne na zmiany trądzikowe. Czynnik aktywny o wysokiej skuteczności antybakteryjnej działa bezpośrednio na szczepy bakterii Propionibacterium acnes odpowiedzialne za powstawanie zmian trądzikowych o charakterze zapalnym. Wykazuje skuteczne działanie ukierunkowane na niwelowanie patogennych bakterii i ich namnażanie. Wnika głęboko w ujścia gruczołów łojowych, zmniejszając ilość porfiryn – wydzieliny bakterii beztlenowych odpowiedzianych za tworzenie się zmian trądzikowych. Krem efektywnie zmniejsza nasilenie istniejących zmian oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości, podskórnych krost oraz nierówności. Łagodzi zaczerwienienia. Preparat niekomedogenny.

Oba produkty zamknięte są w metalowych, zgrabnych tubkach z plastikowymi zakrętkami. Dozowanie ich nie sprawia problemów.


Pojemność żelu to zaledwie 10 ml. Niewiele i z początku obawiałam się, że wystarczy mi w najlepszym przypadku na miesiąc, jednak minęły 3 miesiące, a produktu mam na jeszcze ok 1,5 miesiąca.
Żel jest gęsty i bardzo lepki. Idealnie przylega w miejscu, gdzie go nałożymy. Nie spływa.
Bardzo szybka zasycha (kwesta 30-40 s), niestety pozostawia delikatną przezroczysto-białawą warstwę, przez co nie nadaje się na 'wyjścia', ani pod makijaż. Jednak nie to jest najważniejsze.
Pachnie niezbyt przyjemnie, przypomina mi zapach kleju w płynie, który używałam w czasach szkoły podstawowej. Ale na szczęście czuć go tylko podczas aplikacji.
Stosowałam go głównie na noc, w duecie z kremem.
A jak działa? Różnie..
Na mojej twarzy najwięcej było zaskórników zamkniętych oraz zmian  krostkowo-grudkowych, skupiały się one głównie na żuchwie i przy uchu. I z nimi żel poradził sobie naprawdę błyskawicznie! Nie bez powodu napisałam w czasie przeszłym o nich. Zmiany te miałam też tylko na jednym policzku, nie wiem dlaczego tak jest, ale na drugim nigdy nic mi nie wyskoczyło. Te mniejsze zmiany zniknęły z niego w ciągu 2 dni, pozostałe w przeciągu tygodnia. I co ważne, nie powróciły więcej. Zagoiły się pięknie, nie pozostawiając żadnych blizn, czy plam.
Jednak mam też problem z częstym wysypem na brodzie i z wypryskami na niej żel już sobie średnio radzi niestety. Są one spowodowane na pewno hormonami, tego jestem pewna i widocznie na nie potrzeba czegoś silniejszego. Co nie oznacza, że żel z kremem w ogóle na nie nie działa. Zmiany goją się, jednak w porównaniu z tymi na policzku tempo leczenia jest nieporównywalnie wolniejsze. A jak wiadomo, im szybciej zmiany zejdą tym lepiej :) Żadna z nas nie chce straszyć...


Krem ma pojemność 30 ml. Tak samo jak żel zamknięty jest w metalowej tubce z plastikową nakrętką. Niestety nakrętka mimo, że wygląda solidnie sama z siebie złamała się po 2-3 dniach i musiałam przełożyć krem do słoiczka.
Krem ma gęstą, treściwą konsystencję. Przy pierwszej aplikacji wydawało mi się, że jest bardzo tłusty, jednak wrażenie te było złudne. Krem mimo treściwości dobrze się rozprowadza, bardzo gładko. Wchłania się bardzo szybko, nie pozostawiając żadnej tłustej warstwy. Jednak nie wchłania się do sucha, a zostawia jakby lepką (?) warstwę, delikatnie tępą. W niczym ona nie przeszkadza, z małym wyjątkiem, troszkę policzek przykleja się do poduszki. Z początku nie mogłam się do tego przyzwyczaić, jednak na chwilę obecną nawet nie zwracam na to uwagi. Ba! Nawet chętnie sięgam po krem, ze względu na jego cudowne działanie.
Krem mimo zawartych kwasów nie szczypie po aplikacji (nawet rozdrapanych zmian, strupków i innych podrażnień skóry), nie wywołuje uczucia mrowienia, ani żadnych innych nieprzyjemnych dolegliwości.
Jak wspomniałam wyżej, krem idealnie wraz z żelem poradził sobie z zaskórnikami zamkniętymi oraz ze zmianami krostkowo-grudkowymi. Wyleczył je, a zmiany na chwilę obecną nie powróciły. Cera wygląda niemalże nieskazitelnie, z wyjątkiem mojej brody, na którą jak wyżej wspomniałam krem gorzej działa. Może nie tyle gorzej co dużo wolniej.

Strefa T mniej mi się przetłuszcza, choć do ideału jej daleko, to jednak po niemal 3 miesiącach stosowania kremu różnica jest zauważalna. Jedynie ubolewam, że krem nie wpłynął na widoczność porów na nosie, z czym mam ogromny problem w ostatnim czasie.
Krem co ważne nie wysusza skóry, zapewne to zasługa gliceryny! Spokojnie można używać go codziennie. Nie powoduje też łuszczenia naskórka jak inne kwasy.
Nie zapycha cery.

Wydajność kremu jest bardzo dobra. Mimo, że tubka mieści tylko 30 ml wystarczył mi on na 2,5 miesiąca, przy niemalże codziennym użyciu.

Żel kosztuje ok 22 zł., krem 46 zł.
Skład:
żel punktowy:


 krem:

Używacie kosmetyków Pharmaceris? Znacie serię T?
A może mieliście już do czynienia z opisywanymi dziś przeze mnie kosmetykami? Ciekawa jestem jak się u Was spisały ;)

17 komentarzy:

  1. Ja definitywnie czegoś potrzebuję, bo ostatnio mnie coś wysypuje.. mam nadzieje, ze minie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie używałam kosmetyków z Pharmaceris do twarzy a muszę przyznać że ten zestaw wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę drogie te preparaty, skład fantastyczny nie jest więc moim zdaniem można znaleźć naturalny odpowiednik z półproduktów w tej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie stosuję takich punktowcych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się zaopatrzyć w jakiś żel punktowy, bo choć nie mam problemu z cerą, to każdemu czasem coś wyskoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam żelu punktowego z tej marki, ale uwielbiam meseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie na początku zaskoczyły składy. Tak krótkich i prostych dawno nie widziałam. Żel punktowy miał premierę niedawno gdy wyskoczyła mi wielka, boląca gula. Naprawdę szybko pomógł mi się jej pozbyć. Za krem zabieram się w najbliższym czasie, ciekawe czy pobije mojego ulubionego Effaclara :)

    OdpowiedzUsuń
  8. woda utleniona działa poprzez tworzenie wolnych rodników, które uszkadzają komórki, również naszych tkanek (dlatego tak lubimy antyoksydanty niszczące wolne rodniki). Myślę że nakładanie codziennie na skórę twarzy kremu z wodą utlenioną w składzie nie jest najlepszym pomysłem, wydaje mi się ze może przyspieszyć starzenie się skóry.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej serii mam krem z kwasem migdałowym.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam takich problemów. Ale w walce z krostkami tymi przy miesiączce pomagał mi zawsze Tormentiol :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam żel do mycia twarzy z tej firmy i go polubiłam :) ale tej serii nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja musze poszukać własnie czegoś punktowego, bo tylko sporadycznie pojawiają mi się wykwity na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam go ale jeszcze nie wiem co o nich myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten żel punkowy wygląda dobrze, chyba go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dostalam ten żel kiedy ta firma promowała się w szkole i szczerze nie wierzyłam że coś pomoże
    Jednak że się pomyslałam :D
    Pomimo iż nie stosuje go regularnie to widac zniewalające efekty
    Ślady po trądziku znikają mi (juz prawie nie widac a Były według mnie duze)
    oraz sam trądzik :)
    A najlepsze jest to że w przeciągu kilku dni już był widoczny efekt ❤️
    Ps. Sorki za błędy ale nie chce mi się tego poprawiać i telefon nie chce przyjąć zmian
    Wiem ta szczerość 😂

    OdpowiedzUsuń
  16. Wczesniej napsiałam komentarz ale jak widze usunął mi sie wiec napisze tylko w skrócie bo jestem zmęczona na za duze pisanie
    Wiec...
    Stosuje ten preparat i jest świetny
    Juz w pierwszych dniach widzialam efekty używania tego na miejscach tradzikowych i na śladach po nim ❤️
    A jesli chodzi o cenę
    To nie ekstra taka zła
    Jesli chesz juz nie miec takiego dużego trafziku to warto oraz inne preparaty tez tyle kosztują a są mniej skuteczne
    I ten nie wysusza skuty jak inne wiec jest świetne :D
    Polecam go wszystkim ❤️

    OdpowiedzUsuń
  17. Wczesniej napsiałam komentarz ale jak widze usunął mi sie wiec napisze tylko w skrócie bo jestem zmęczona na za duze pisanie
    Wiec...
    Stosuje ten preparat i jest świetny
    Juz w pierwszych dniach widzialam efekty używania tego na miejscach tradzikowych i na śladach po nim ❤️
    A jesli chodzi o cenę
    To nie ekstra taka zła
    Jesli chesz juz nie miec takiego dużego trafziku to warto oraz inne preparaty tez tyle kosztują a są mniej skuteczne
    I ten nie wysusza skuty jak inne wiec jest świetne :D
    Polecam go wszystkim ❤️

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.