sobota, 19 grudnia 2015

KOBO Professional - Korektory: Illuminate oraz Perfect Cover Stick

 Dopadło mnie straszne lenistwo, co odbiło się także na blogu... Niestety!
Ale już się ogarniam ;) Dziś zaprezentuję Wam 3 korektory Kobo, z czego jeden jest moim hitem grudnia ;))
 

Opis producenta:

KOBO PROFESSIONAL ILLUMINATE COVER STICK
Rozświetlający korektor pod oczy. Korektor maskuje i rozjaśnia cienie pod oczami oraz usuwa objawy zmęczenia. Kremowa formuła łatwo się aplikuje i pielęgnuje skórę wokół oczu. Zawiera witaminę E, olej z ogórecznika i mineralny filtr UV.

KOBO PROFESSIONAL PERFECT COVER STICK
 Kryjąca formuła korektora maskuje niewielkie przebarwienia i niedoskonałości skóry, tonizuje i lekko rozjaśnia cerę. Zawiera witaminę E, olej z ogórecznika i mineralny filtr UV. 


Na wstępie napisałam, że jeden z nich szczególnie lubię i to od niego zaczniemy :)
KOBO PROFESSIONAL ILLUMINATE COVER STICK
 Odcień 101 "Nude" to bardzo jasny beż, jednak nie na tyle jasny, aby mogły go używać posiadaczki porcelanowej cery.
W opakowaniu i na swatchach wydawał się dla mnie za ciemny, jednak okazał się idealny!
Używam go tylko pod oczy.
Kryje on niesamowicie dobrze, czym bardzo mnie zaskoczył. Zwykle w sztyftach korektory nie kryły zbyt dobrze, a przynajmniej te, z którymi miałam do czynienia.
Aplikacja nie sprawia problemu, korektor ma dość kremową konsystencję jak na ten skład, a konkretnie mam tu na myśli olejek rycynowy (wszystkie korektory jakie miałam na jego bazie były bardzo tępe). Ten naprawdę dobrze się rozprowadza. Pięknie kryje cienie pod oczami... i zmęczenie ;))
Cudownie rozświetla! Odbija światło dzięki maleńkim drobinkom, które może w opakowaniu nie są widoczne, jednak już po aplikacji i 'scaleniu' się ze skórą, daje piękny efekt rozświetlenia.

Jedno co w nim bardzo polubiłam jeszcze i co niewątpliwie jest ważne to korektor przez cały dzień wygląda niesazitelnie, nie warzy się, nie wchodzi też w zmarszczki ani ich nie podkreśla.
Nie wysusza skóry, ani w żaden sposób nie wpływa na nią negatywnie.
Dla mnie jest idealny! I pozostaje mi go tylko Wam polecać ;)) 


KOBO PROFESSIONAL PERFECT COVER STICK



Korektory Perfect Cover Stick posiadam w dwóch odcieniach: 102 "Sand" (jasny beż z przewagą żółtych tonów) oraz 104 "Light" (bardzo jasny beż z przewagą różowych tonów). Oba te kolory są dość jasne, jednak nie będą odpowiednie dla osób z porcelanową, bardzo jasną cerą.

 Korektorów tych używałam głównie na przebarwienia po wypryskach oraz na wypryski.
W szczególności pasuje mi odcień "Sand", ładnie stapiał się z moim kolorem cery. 
Korektory te bardzo dobrze kryją, niemalże idealnie.
Podobnie jak korektor rozświetlający mają kremową konsystencję. Dobrze się rozprowadzają.
Przez około 7-8 godzin wyglądają nieskazitelnie.

Niestety w miejscu, gdzie ich używałam pojawił się u mnie straszny wysyp :( 
I jestem pewna, że to właśnie zasługa tych korektorów.
Osoby z wrażliwą cerą, skłonną do zapychania muszą uważać... 
Podobnie miałam z kamuflażem Catrice i wspólnym mianownikiem jest jest m.in. olejek rycynowy.


Waga 3 g
Cena 15,99 zł
Dostępne w Drogeriach Natura

Podsumowując: korektor Illumiate sprawdził się u mnie świetnie i zdecydowanie jest moim ulubieńcem grudnia.. Jeśli szukacie dobrego krycia i rozświetlenia to ten korektor spełni Wasze oczekiwania.
Jednak korektory Perfect zapchały moją cerę, dlatego tych ani nie polecę, ani nie odradzę - radzę uważać! Mogą zapchać!

Miałyście okazję już poznać korektory Kobo?
Jak się u Was sprawdziły? Bardzo jestem ciekawa ;)

8 komentarzy:

  1. Chętnie bym się skusiła na ten illuminate:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wypróbowałam je pod oczy (choć wolę płynne) i całkiem całkiem :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory nie dla mnie. Mam porcelanową cerę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie korzystam z tego typu kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam ich w szafie Kobo. Ale kolory takie trochę ciemne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja cera ma tendencję do zapychania, więc mówię stanowcze nie...

    OdpowiedzUsuń
  7. oj nie kuś bo wyglądają super :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam korektor rozświetlający i zamierzam stosować go pod oczy, więc raczej wysyp niedoskonałości powinien mnie ominąć:)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...