piątek, 28 kwietnia 2017

KOBO PROFESSIONAL - Matte Lip Stain Non Transfer Liquid Lipstick - Matowe długotrwałe pomadki w płynie

Moda na matowe pomadki trwa w najlepsze i oby tak pozostało jak najdłużej. Spodobało mi się bardzo matowe wykończenie makijażu ust. Błyszczyki poszły niemalże w zapomnienie.
Jeszcze z końcem zeszłego Kobo Professional wypuściło kolekcję matowych, wodoodpornych, długotrwałych pomadek Matte Lip Stain, które dzisiaj Wam zaprezentuję.




Kolekcja pomadek Matte Lip Stain składa się tylko z 6 odcieni, jednak są tak zróżnicowane i uniwersalne zarazem, że każdy znajdzie coś dla siebie.


Opakowania pomadek są proste, w całości wykonane z plastiku. Prezentują się jednak całkiem przyzwoicie.
Aplikator jest tradycyjny, taki jak przy błyszczykach. Idealnie dozuje on idealną 'porcję' pomadki do jednorazowej aplikacji.


Konsystencja pomadek jest różna, w zależności od koloru - najrzadsza jest nr 505 i 506 (one są wręcz płynne), najgęściejsza nr 502.  Wszystkie jednak dobrze się nakłada, aplikacja nie sprawia żadnych problemów. Pomadki nie 'wylewają' się poza kontur ust. Zastygają szybko, po około 30 sekundach, pozostawiając matowe wykończenie. Nie jest ono jednak płaskie, ani 'pudrowe', a delikatnie aksamitne.
Pigmentacja jest bardzo dobra, już jedna warstwa idealnie pokrywa usta kolorem.



Pomadki mają zaskakująco dobrą trwałość (porównywalną do Melted z Too Faced!).
Nie jest to całodzienna trwałość, jednak kilkugodzinna. U mnie najczęściej jest to około 5-6 godzin.
Schodzą bardzo równomiernie, bez nieestetycznych plam.
Nie wysuszają ust. W składzie mamy między innymi masło shea, które dodatkowo je pielęgnuje. 

Odkąd tylko zostały wprowadzone na rynek nie rozstaję się z nimi. Świetna jakość za bardzo niską cenę. Testowałam je równolegle z pomadką Melted z Too Faced i jakość naprawdę dużo nie odbiega. Jestem dumna, że mamy tak dobre kosmetyki.

Zawsze narzekałam, że nie lubię czerwieni oraz, że źle się w niej czuję jednak z pomadką nr 501 jest zupełnie inaczej. To właśnie ją najczęściej noszę na przemian z amarantową nr 505. Nudziaki nr 503 oraz 504 także bardzo polubiłam, idealnie sprawdzają się przy każdym makijażu, w którym nie chcemy mocno podkreślać ust, a jedynie delikatnie je zaakcentować.

Jedynie nie polecam koloru nr 502, który na swatchach wygląda uroczo, jednak jest tak jasny i mdły, że naprawdę mało kto będzie w nim dobrze wyglądał. 

Pomadki mają pojemność 9 ml, kosztują 14,99 zł.
Dostępne są w Drogeriach Natura (stacjonarnie oraz w sklepie online).

Macie już w swojej kolekcji Matte Lip Stain z Kobo Professional? Co sądzicie o tych pomadkach? Jak się u Was sprawdzają?
Które matowe pomadki są według Was najtrwalsze?

7 komentarzy:

  1. Mam 502, 504 oraz 505 i wszystkie uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie plynne pomadki od Kobo, wiec pewnie na ktoras z tej serii rowniez sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, ale śliczne kolorki, chętnie wypróbowałabym wszystkie

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie kolorki mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...