poniedziałek, 6 lutego 2017

DR IRENA ERIS - Provoke - LIQUID MATT LIP TINT Matowa pomadka w płynie (703 Infinite Pink, 706 Vanguard Red)

Matowe pomadki to absolutny hit ostatnich miesięcy. W ostatnim czasie popularność zyskały pomadki w płynnej formie. Nie mogło zabraknąć takiej w bogatym asortymencie marki Dr Irena Eris. I tak oto mamy pomadki Liquid Matt Lip Tint. Do wyboru jest 6 odcieni, zaprezentuję Wam dzisiaj 2 z nich.


 "Pomadka o aksamitnej konsystencji otula usta eleganckim, matowym wykończeniem. Usta pozostają podkreślone wyrafinowanym, intensywnym kolorem przez wiele godzin. DOUBLE WAX COMPLEX™ o właściwościach pielęgnacyjnych i ochronnych sprawia, że produkt nie wysusza ust."


Posiadam dwa piękne odcienie: nr 703 'Infinite Pink' oraz nr 706 'Vanguard Red'. 'Infinite Pink' to delikatny odcień przygaszonego, 'brudnego' różu. Subtelny odcień, idealny na co dzień, na każdą okazję.
'Vanguard Red' to odcień klasycznej, krwistej czerwieni w delikatnie chłodnej tonacji. Klasyk, który każda kobieta mieć powinna.


Pomadki nie są tak płynne jak innych marek, nie nazwałabym ich nawet płynnymi. Ich konsystencja jest kremowa, gęsta, jednak aplikacja nie sprawia nie problemu. Aplikator gładko sunie po ustach. Już jedna cieniutka warstwa zapewnia idealne krycie, a wszystko to dzięki niesamowicie dobrej pigmentacji.
Wykończenie jest matowe, jednak nie jest to suchy mat, a taki delikatnie satynowy.
Ich konsystencja niezwykle mnie zaskoczyła, wyróżnia się spośród konkurencyjnych pomadek. Jeszcze tak 'miękkich', przyjemnych i aksamitnych szminek nigdy nie miałam. Takie typowe 'velvet'.
Niezwykle miło nosi się je na ustach, a kilka godzin spokojnie można się nimi nacieszyć. Może nie jest to całodzienna trwałość, ale w przypadku różu ok 5 godzin, a czerwieni 6 godzin. Uważam, że to bardzo dobra trwałość.


Pomadki nie wysuszają ust, nie powodują też nieprzyjemnego 'ściągnięcia'.

Bardzo je polubiłam, szczególnie róż nr 703 który używam na co dzień i sprawdza się w każdej stylizacji i z każdym makijażem ;)

Pomadki kosztują 55 zł, dostępne są m.in. na sklep.drirenaeris.pl oraz w drogeriach Douglas.

Używacie matowych pomadek? Jakie wykończenie pomadek preferujecie na co dzień?

8 komentarzy:

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.