niedziela, 15 listopada 2015

Dr Irena Eris - ProVoke - Pomadki nabłyszczające Bright Lipstick (odcienie: 504 Rock Star Pink oraz 506 Cristal Kiss)

Dziś recenzja dwóch pomadek nabłyszczających Dr Irena Eris ProVoke: Bright Lipstick w odcieniach nr 504 'Rock Star Pink' oraz 506 'Cristal Kiss'. Dużo zdjęć, nie za dużo tekstu. Zapraszam ;)



Opis producenta:
Pomadka o lekkiej, kremowej konsystencji z zawartością subtelnych drobinek rozświetlających dla zapewnienia krystalicznego koloru oraz efektu błyszczących, mokrych ust. Dzięki pielęgnacyjnej formule usta zyskują natychmiastowe uczucie jedwabistej miękkości, komfortu i nawilżenia. Witamina E chroni je i przeciwdziała starzeniu.
Kremowe, błyszczące wykończenie makijażu, lekkie krycie.




Opakowania szminek mnie zachwycają. Bardzo eleganckie metalowe, mocno błyszczące z zamknięciem na magnes. 
Trzeba przyznać, że przykuwają uwagę swoim luksusowym 'dizajnem'.

 504 Rock Star Pink



Patrząc na pomadkę z odcieniem nr 504 'Rock Star Pink' widzimy mocny, intensywny róż.
Jednak z tego względu, że pomadki są półtransparentne, nie kryjące, pozostawiają one na ustach delikatny róż. Niekrzykliwy, choć dobrze widoczny.

506 Cristal Kiss 



Odcień nr 506 'Cristal Kiss' bardzo zaskoczył mnie swoim kolorem. Na ustach to piękny, bardzo delikatny brązowo-morelowy odcień. Subtelny, nienachalny odcień, idealny na co dzień, jak i na specjalne okazje kiedy mamy mocniejszy makijaż oczu a nie chcemy mocno podkreślać ust.



 Już jedna cieniutka warstwa wystarczy, aby nadać ustom delikatnego koloru i połysku.
Pomadki ładnie nabłyszczają usta. Nie lepią się, ani nie kleją.
Nawilżają i zmiękczają skórę ust, co mnie miło zaskoczyło.
Obie bardzo ładnie pachną, słodko, ale bardzo delikatnie.

Trwałość tak jak przy większości tego typu pomadek nabłyszczających czy błyszczyków, max 3-4 godziny.

Używam ich od czerwca czy lipca, opakowania nadal wyglądają jak nowe i coś co mi się bardzo podoba napisy nie schodzą. Nie lubię jeśli schodzą i nieestetycznie wyglądają. Mogę nadal cieszyć się pięknymi, eleganckimi opakowaniami... a cieszą one oczy nadal. Wyróżniają się spośród innych moich szminek.

Minusów nie zauważyłam, jedynie można przyczepić się do wysokiej ceny...

Pomadki maja pojemność 3,3 g.
Kosztują 59 zł.
Dostępne w Rossmannie, w sklepie internetowym producenta: sklep.drirenaeris.com.pl

Jakie wykończenie pomadek preferujecie? Lubicie błyszczyki lub nabłyszczające pomadki?

7 komentarzy:

  1. Jakie piękne :) Mój odcień to bardziej 506 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne odcienie, tez mam jedną i lubię

    OdpowiedzUsuń
  3. Róż prezentuje sie super:) mają naprawdę piękne opakowania, zresztą jak cała kolorowka z Eris :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba nie polubiłabym się z tymi kolorami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Różowa jest przepiękna. Szkoda, że cena taka wysoka.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.