środa, 20 maja 2020

BeGlossy - Make May Day (maj 2020)

W ten piękny majowy dzień właśnie zawitał do mnie kurier z pudełkiem BeGlossy 'Make May Day'.
W pudełku tym razem znalazły się same kosmetyki pielęgnacyjne, z pomocą których zadbamy o cerę, włosy oraz jamę ustną.




Zaczniemy od dwóch kosmetyków do włosów:
SYOSS Moisture Treatment Jelly (19,99 zł / 200 ml)
Jest to nawilżająca kuracja w formie galaretki, która ma za zadanie wypielęgnować i wygładzić włosy. Co ciekawe można jej używać na 2 sposoby i uzyskać 2 efekty. Jako 1-minutowa maska nawilżająca stosowana przed umyciem włosów oraz jako kuracja ekspresowa po umyciu.
Moim suchym włosom zdecydowanie przyda się duża dawka nawilżenia i wygładzenia, więc z chęcią przetestuję ten kosmetyk. Tym bardziej, że pachnie prześlicznie. Perfumeryjny zapach, który bardzo mi się spodobał i na pewno umili pielęgnację włosów.



BIOKAP Bellezza Kojący szampon na bazie olejku 100 ml (42,90 zł / 200 ml)
Z marką Biokap nie miałam jeszcze do czynienia, jednak kojarzę ją z dermo farb, które zyskały dużą popularność. Nie wiedziałam do niedawna, że mają także kosmetyki pielęgnacyjne, a wśród nich szampony. Trafiła mi się wersja bardzo ciekawa - na bazie olejku z dzikich oliwek i malwy. Bardzo się cieszę, ponieważ tak jak wyżej wspominałam mam suche włosy, więc chętnie sprawdzę ten szampon. 100 ml butelka wystarczy na porządne testy. Muszę przyznać, że takie 'miniatury' to ja uwielbiam.

Przechodzimy do pielęgnacji twarzy:
TOŁPA Dermo face hydrativ Głęboko nawilżające serum-booster (36,99 zł / 75 ml)
Ten kosmetyk od razu otworzyłam, byłam go bardzo ciekawa. W buteleczce znajduje się aż 75 ml serum, które ma półpłynną konsystencję. Z łatwością jednak się aplikuje i błyskawicznie wchłania. Nie pozostawiło tłustej ani lepkiej warstwy, więc myślę, że sprawdzi się zarówno na dzień pod makijaż jak i na noc. Ale efekty jego stosowania ocenię za około miesiąc. Pachnie bardzo przyjemnie, świeżo, rześko, z morską nutką. Idealny kosmetyk na letni czas, który z przyjemnością sprawdzę. Producent obiecuje nawilżenie, ukojenie skóry, relaks i eliminacje oznak stresu. Brzmi wspaniale, ale jak będzie? Przekonamy się.


SELFIE PROJECT Maska oczyszczająca na tkaninie #SoHappy (9,99 zł / 1 szt.)
Nie tak dawno w jednej z edycji BeGlossy była maseczka z tej serii. Świetnie się u mnie sprawdziła i miło zaskoczyła. Nie tylko gafiką na tkaninie z żółtą, uśmiechniętą buźką, ale i pięknym, cukierkowym zapachem i co ważne -  świetnym działaniem. Ta wersja maski mam nadzieję, że zachwyci mnie tak samo. Ma ona za zadanie ograniczyć nadprodukcję sebum, ściągnąć i odblokować pory oraz wspomóc redukcję niedoskonałości. Jakby mało było zadań to jeszcze nawilży i wygładzi skórę.

L'BIOTICA Chusteczki węglowe demakijaż i oczyszczanie (15,60 zł / 30 szt.)
Chusteczki bardzo mnie ucieszyły, w okresie wakacyjnym na pewno mi się przydadzą. Te wyruszą ze mną na wakacje. Nie miałam jeszcze chusteczek do demakijażu tej marki, ale mam nadzieję, że poradzą sobie z moim makijażem, a przy tym nie podrażnią oczu ani skóry.



NIYOK Pasta do zębów z oleju kokosowego 'Mięta & Cytryna' 20 ml (21,49 zł / 75 ml)
W drogeriach Rossmann pojawiły się ostatnio naturalne pasty do zębów niemieckiej marki NIYOK. W pudełku każda z nas otrzymała mini-wersję 'Mięta & Cytryna', jednak ja jako ambasadorka dodatkowo mam pełnowymiarowe opakowania wszystkich 3 wersji dostępnych na rynku, a oprócz mięty z cytryną mamy jeszcze: 'Czerwoną pomarańczę & Bazylię' oraz 'Trawę cytrynową & imbir'. Każda z tych past jest na bazie organicznego oleju kokosowego. W swoim składzie mają one aż 99,6% naturalnych składników, dodatkowo skład jest wegański, bez fluoru i bez SLS. Działają one przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie.
Skład na tubkach jest opisany bardzo dokładnie, jest tradycyjnie INCI oraz tłumaczenie po polsku co bardzo mi się podoba.
Pasty bardzo fajnie się zapowiadają i zaczynam testy od dziś. Wkrótce z pewnością opowiem o nich na blogu.


Jestem zachwycona tą edycją BeGlossy. Każdy jeden kosmetyk przyda mi się w codziennej pielęgnacji i z ogromną chęcią będę testowała te nowości.


Jak Wam się podoba zawartość pudełka 'Make May Day'?

3 komentarze:

  1. Na pewno kupię sobie te pasty. Już dawno chciałam wypróbować coś takiego a dzięki Twojemu wpisowi wiem, że mogę je kupić w Rossku. Dzięki i buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnie zawartosci tych pudelek naprawde sa fajnie przemyslane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie bardzo zaciekawiły te naturalne pasty do zębów NIYOK, kiedys testowałam mocno ziołowe i one mi nie podeszły, a juz testowałas którąś, ma się po nich taki efekt odswieżenia?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...