środa, 19 grudnia 2018

beGLOSSY - Magic Moments (grudzień 2018)

Grudniowa edycja beGLOSSY 'Magic Moments' właśnie do mnie zawitała. Widząc już zapowiedzi pudełka wiedziałam, że będzie to wyjątkowa, świąteczna edycja pełna świetnych kosmetyków... Jednak po ujrzeniu pełnej zawartości oniemiałam z wrażenia. Co takiego znalazło się w środku?
Zobaczcie!





Zaczniemy od produktów VIP, tym razem stałe klientki znalazły aż 2 dodatkowe produkty:


WOW! Opaska na włosy (24,90 zł / 1 szt)
Róż to jeden z moich ulubionych kolorów! Prześliczna i niezwykle miła, przyjemna w dotyku opaska na pewno mi się przyda przy codziennych rytuałach piękna. Czyż nie prezentuje się przeuroczo? :))
PIERRE RENE Kamuflaż (19,99 zł / 3,5 g)
Korektor idealny? Lubię kosmetyki marki Pierre Rene, choć nie zawsze wszystkie do końca się u mnie sprawdzają. Kamuflaż na pewno przetestuję. Zobaczymy jak kryje niedoskonałości cery.


TOŁPA Spa Detox Sól do kąpieli Wyciszenie (8 zł / 60 g)  i peeling Harmonia (8 zł / 42 g)
W produktach Tołpa znalazły się olejki eteryczne, które uwolnią nas od stresu i rozluźnią. Wyciszająca relaksująca kąpiel oraz peeling, który sprawi, że skóra będzie gładka, miękka i nawilżona? Jestem na TAK!


DELETE MAKEUP Petite Delete (14,90 zł)
Jak dotąd poznałam tylko rękawice Glov, tutaj mamy podobny produkt. Mini rękawiczka do poprawek makijażu. Niewielka, lekka, idealna do torebki. Bardzo jestem jej ciekawa, tym bardziej, że ma sprawdzać się także w przypadku makijażu wodoodpornego. Zobaczymy czy da radę ;))


SELFIE PROJECT Krem CC (16,99 zł / 30 g)
Kremów CC nie używam, więc z pewnością ten komuś podaruję.
ALOESOVE Krem do rąk (18,90 zł / 100 ml)
Od lat doceniam cenne właściwości pielęgnacyjne (i zdrowotne) aloesu, więc tym bardziej chętnie przetestuję krem marki Aloesove.

W pudełku zalazł się także dodatkowy prezent, w moim było nim serum naprawcze Biotaniqe.


Absolutnym HITEM tego pudełka są perfumy, a dokładniej woda perfumowana MEDICINE Poison Garden (79,90 zł / 50 ml). Pełnowymiarowy flakonik, skrywający śliczny kwiatowy zapach. Delikatny zapach róży i mojego ukochanego jaśminu z dodatkiem drzewa cedrowego i piżma. Podoba mi się i jestem pewna, że wielu klientkom beGLOSSY ten zapach przypadnie do gustu.



Jako Ambasadorka beGLOSSY otrzymałam także męską wersję zapachu MEDICINE - Black Desert 


i kilka kosmetyków, które upiększą moją cerę na świąteczny czas :)


W pudełkach beGLOSSY znajduje się jeszcze eyeliner w płynie NABLA Dazzle Liner. W moim niestety go zabrakło, ale pomimo tego jestem zachwycona zawartością pudełka.

Ciekawa jestem co sądzicie o grudniowej edycji beGLOSSY?

2 komentarze:

  1. Ale ty jesteś szybka :) Ja ledwie zdjecia zrobiłam :) Ale podoba mi się to pudełko <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...