czwartek, 10 sierpnia 2017

DAX SUN - Przyspieszacz opalania Turbo Gold, Arganowy olejek do opalania ze złotym pyłem, Żel po opalaniu After Sun

Sierpień rozpieszcza nas upałami. Bardzo lubię tak ciepłe dni pełne słońca i korzystam z jego promieni tyle na ile mogę. Pamiętam o ochronie przeciwsłonecznej i właśnie o niej dzisiaj ponownie na blogu. Tym razem nie tylko o olejku do opalania z filtrem, ale także o przyspieszaczu opalania oraz żelu po opalaniu z Dax Sun.


Całe lata nie używałam przyspieszaczy opalania. Ostatni raz jeszcze w czasach licealnych, a wszystko przez to, że kompletnie zapomniałam o tego typu kosmetykach. Aż żałuję, bo w ostatnim czasie z roku na rok opalanie idzie z trudem. Coraz więcej czasu muszę poświęcać na słońcu, aby moje ciało nabrało pięknego, złotego odcieniu brązu.
Przyspieszacz opalania z Dax Sun Turbo Gold od razu jak tylko do mnie doszedł poszedł w ruch. Poręczna buteleczka ze sprayem skrywa lekką, puszystą, jakby piankową emulsję. Aplikacja to kwestia minuty. Bardzo przyjemny kosmetyk, który momentalnie się wchłania do sucha, nie pozostawiając żadnej nieprzyjemnej, lepkiej ani tłustej skóry. Pozostaje jedynie piękny zapach.
A jak działa? Faktycznie przyspiesza opalanie, skóra dużo szybciej zyskuje piękny, brązowy kolor. Zawsze opalałam się na brąz, nigdy na czerwono i pod tym względem nigdy nie narzekałam. Ale Turbo Gold naprawdę działa cuda. Skóra szybko się opala, wystarczy godzina, aby cieszyć się piękną opalenizną widoczną gołym okiem. Po kilku takich seansach efekty są naprawdę spektakularne.
Świetny kosmetyk, który już na stałe u mnie zagości w letniej kosmetyczce.
Dodatkowym atutem jest niska cena (12,99 zł / 150 ml) i łatwa dostępność (m.in. Rossmann).


Przyspieszacz opalania niestety nie zawiera filtrów, więc trzeba je dodatkowo aplikować. Na początku sezonu w kwietniu/maju zawsze używam 50 SPF, jednak z czasem, gdy skóra zyska opaleniznę i ciemniejszy koloryt zmniejszam ilość SPF. W lipcu/sierpniu zwykle jest to 10 SPF i w ostatnich dniach towarzyszył mi olejek arganowy ze złocistym pyłem. Olejek bardzo przyjemny w użyciu, pięknie pachnie a dodatkowo upiększa nasze ciało złotymi drobinkami, które pięknie mienią się na słońcu. Olejek przyjemny i dobrze chroni skórę, jednak ma jeden ogromny minus a mianowicie parafinę na pierwszym miejscu w składzie. Poza tym jest OK. Olejek nawilża skórę, wygładza ją i pielęgnuje. Odpowiednio zabezpiecza przed szkodliwym promieniowaniem.


Po opalaniu zawsze przyda się dawka ukojenia naszej skóry, a zapewni to lekki żel po opalaniu łagodząco-chłodzący After Sun. Ładnie pachnie i ma lekką żelową konsystencję. Od razu przy aplikacji czuć niezwykle przyjemną ulgę i delikatny chłód. Wszystko to co potrzeba skórze rozgrzanej słońcem. Nie zabrakło także mega dawki nawilżenia i otulenia. Pantenol działa zbawiennie, a jest on aż w 10% stężeniu. Skóra po użyciu żelu pozostaje zregenerowana, nawilżona i wygładzona. Przyjemny żel i niezastąpiony po opalaniu. Dla spotęgowania efektu ukojenia można trzymać go w lodówce :)


Znacie kosmetyki Dax Sun? Jak się u Was sprawdzają?

6 komentarzy:

  1. Żel fajnie chłodzi szkoda tylko, że długo się klei :/

    A co do przyspieszacza to właśnie mam rozkminkę o te filtry nakładać je pod czy na filtr :D No i czy wtedy użycie przyspieszacza ma jakiś sens? Muszę jeszcze przeanalizować skład, czy czasem to "przyspieszanie" nie jest wynikiem substancji brązujących jak np. w samoopalaczach. Kiedyś tak się nacięłam na balsam przedłużający opaleniznę Ziai. Okazał się niczym innym jak balsamem brązującym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod filtr przyspieszacz nakładam ;)
      i bez obawy to żaden samoopalacz, nie cierpię ich ;)

      Usuń
    2. I tak działa? Bo tak na logikę, skoro przyspieszacz będzie zasłonięty filtrem, to w jaki sposób zadziała?

      Usuń
    3. Ok, poczytałam na ten temat i od dzisiaj używam :)

      Usuń
  2. bardzo lubię te kosmetyki, szczególnie przyśpieszać,

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie najlepiej spisuje się arganowy olejek i chłodzący żel po opalaniu :-)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...