niedziela, 21 sierpnia 2016

KNEIPP - Olejek do ciała - Piękne ciało

Olejki w ostatnim czasie królują w mojej pielęgnacji. Aż ich za dużo i powoli mam ich dosyć, jednak muszę przyznać, że efekty jakie zapewniają są widoczne gołym okiem.
W dużej mierze przeważają u mnie olejki Kneipp. Nie dość, że mają świetne składy to jeszcze pięknie pachną. Dziś będzie krótka recenzja olejku 'Piękne ciało", który jak żaden inny miał cudownie ujędrniać skórę.
Ciekawi jesteście jak się sprawdził?


Opis producenta:
Kneipp ujędrniajacy olejek do ciała z czystym, wygładzającym skórę olejkiem z pestek winogron, jest szczególnie bogaty w witaminę E i esencjonalne kwasy tłuszczowe. Witamina E o działaniu anti-aging chroni skórę przed wolnymi rodnikami i tym samym pomaga zapobiegać starzeniu powodowanemu światłem. Działanie ujędrniające olejku do ciała Piękne ciało Kneipp® bazuje na szczególnie wartościowej kombinacji oleju z pestek winogron i składników aktywnych z owoców drzewa sandałowego. Olejek ujędrnia, wygładza i wzmacnia strefy problematyczne ciała, jak np. brzuch, nogi, pośladki czy ramiona. Składnik aktywny z owoców drzewa sandałowego ze względu na swoje działanie pobudzające krążenie odczuwalnie zwiększa jędrność i elastyczność skóry.


Olejek 'Piękne ciało' tak jak inne olejki Kneipp zamknięty jest w szklanej butelce. Dla mnie jest ono za ciężkie i nie wygodne, ponieważ wyślizguje mi się z rąk podczas używania, a plastikowy, zakręcany korek dodatkowo utrudnia wieczorne rytuały. Jednak to już moje czepialstwo ;) Najważniejszy tutaj jest efekt... o którym za chwilę...
Olejek pachnie niezwykle przyjemnie, delikatnie, orzeźwiająco. Typowo cytrusowy zapach. Idealny na lato. Nie męczy, nie dusi zbyt mocnym aromatem, ale jest dobrze wyczuwalny. Relaksuje i wycisza po ciężkim dniu.
Z łatwością się rozprowadza. Natychmiastowo wygładza skórę, nawilża ją. Pozostawia ją niesamowicie gładką. I co mnie niezwykle zaskoczyło już po pierwszych użyciach zauważyłam, że pięknie ujędrnia skórę. Poprawia jędrność skóry, przynajmniej wizualnie na początku.
Warto poświęcić chwilę na codzienne masaże skóry, szczególnie tych problematycznych partii ciała jak uda i  brzuch.  Po kilku tygodniach naprawdę widać ogromną różnicę w kondycji skóry.


Olejek kosztuje 29,99 zł, dostępny jest między innymi w Rossmannie.

Na pewno będę do niego wracać. Planuję jeszcze wdrożyć niebawem szczotkowanie ciała, myślę, że przed zastosowaniem tego typu olejków efekty byłyby jeszcze lepsze.
Używacie szczotek do ciała? Polecicie mi jakąś? Kompletnie nie wiem na co zwrócić uwagę...

Lubicie olejki w pielęgnacji ciała?

8 komentarzy:

  1. Z jednej strony chętnie bym po niego sięgneła ale z drugiej jakoś olejki mi się znudziły, rok temu miałam fioła na ich punkcie, w tym wolę balsamy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze mam problem z określeniem zapachu tego olejku. Dla mnei na pewno nie jest typowo cytrusowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę kiedy olejek posiada opakowanie z pompką, dlatego tak bardzo polubiłam te z Alterry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie widziałam tego olejku w Rossmannie :) Ja zawsze kupuję w aptece

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam o nim ostatnio i mam na niego straszną ochotę, może coś pomoże mojej skórze :D.

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze je ogladam ale szkoda mi pieniedzy na nie:P

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.