sobota, 26 marca 2016

KOBO Professional - Paleta cieni NUDE (recenzja, swatche, makijaż)

Do cieni, pigmentów i wszelkich pyłków do oczu mam słabość, szczególnie jeśli mają satynowe wykończenie. Nie mogłam się doczekać palety Kobo Professional "Nude" odkąd tylko zobaczyłam jej zapowiedzi w internecie. Aż w końcu doczekałam się! Jeśli jesteście ciekawi jak się spisuje to zapraszam do lektury... :))




Opis producenta:
Pięć wysokiej jakości satynowych i lśniących cieni do powiek przeznaczonych do profesjonalnego makijażu w magnetycznej palecie. W zestawie lusterko i aplikator.
Twórz urzekające makijaże dzienne i wieczorowe i uzupełniaj paletę swoimi ulubionymi zapasami cieni KOBO PROFESSIONAL MONO i FASHION.
Waga: 9 g.
Cena: 29,99 zł


Paletka jest wykonana z solidnego plastiku, w moim ulubionym czarnym macie. Jakością przypomina mi paletkę pięciu cieni Inglot Freedom. Tutaj jednak mamy dodatkowe 'okienko', przez co nie pomylimy palet, o ile mamy podobne w swojej kolekcji. Producenci nie zapomnieli też o lusterku oraz podwójnym aplikatorze z pędzelkiem (które wg mnie są bardzo niepraktyczne, szczególnie bardzo sztywny pędzelek).

Wszystkie cienie napigmentowane są bardzo dobrze. Cztery z nich satynowe (pierwsze dwie od lewej oraz dwie od prawej strony), jedynie środkowy cień jest matowy, ale za to z mnóstwem przepięknych, złotych drobinek.


Aplikacja ich nie sprawia problemów, cienie są 'puszyste' i niemalże kremowe, przez co makijaż nimi to czysta przyjemność. Jedynie muszę się przyczepić do tego środkowego cienia, który w porównaniu do pozostałej czwórki jest bardziej kruchy i troszkę się osypuje.

Efekt na powiekach jak dla mnie to taka pół-satyna. Wykończenie cieni nie jest mocno błyszczące, a delikatne i nienachalne. Idealne na co dzień do dziennych makijaży, choć wieczorowe oczywiście także można nią zmalować. Wszystko według naszych upodobań.

Trwałość cieni bardzo dobra. Nie testowałam paletki bez bazy (mam zbyt tłuste powieki). Z bazą cienie są nie do ruszenia, a sam kolor nie traci na intensywności w ciągu dnia. Makijaż pozostaje nieskazitelny, aż do wieczornego demakijażu.

Makijaż z użyciem paletki:





Paletka dostępna jest w Drogeriach Natura, w cenie 29,99 zł (obecnie w promocji -40% za około 17 złotych!!).
Dostępna jest jeszcze wersja matowa, z którą niestety jeszcze do czynienia nie miałam.
A może macie matową paletkę? Jak się u Was spisuje?

Jako, że przed świętami już żaden post się chyba nie pojawi... Pozostaje mi życzyć Wam Wesołych i Spokojnych Świąt.
Odpocznijcie wraz z Rodzinami, zrelaksujcie się i ... korzystajcie z pięknej pogody jaką nam zapowiadają :)Alieneczka

12 komentarzy:

  1. Kupiłam wersję matową tej paletki :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna, klasyczna, dla każdego i na kazda okazję. Lubię takie uniwersalne palety.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też ją kupiłam, bardziej mi się spodobała kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie wersja Nude jest dla mnie :) czytałam o Macie ale jakoś mnie nie przekonał do siebie :) Świetnie że cienie się nie osypują i są dość kremowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolory są śliczne, aczkolwiek wolę matowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne odcienie, bardzo ,, moje " ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna jest. Chciałam ją kupić, ale była ostatnia i oczywiście wymacana :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładna ta paletka, zestaw kolorów idealnych do dzienniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny makijaż i piękna paletka :)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny makijaż, lubię takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładna jest ta paletka :) Ja mam matową, ale skombinowaną z pojedynczych cieni. Trzy już miałam, dokupiłam dwa i czuję się, jakbym ją miała :P

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...