wtorek, 11 kwietnia 2017

NIVEA - Antyperspirant Invisible Black & White Fresh spray

Dawno nie recenzowałam na blogu antyperspirantów, a to dlatego, że używałam w ostatnim czasie sprawdzonych od lat, o których już była mowa na blogu. Niestety jednak zaczęły zawodzić i sama nie wiem dlaczego, może zmieniono ich formuły. Chętnie jednak sięgnęłam po nowości z Nivea: Invisible Black&White Fresh. Jak się sprawdziły? Sprawdźcie.



"NIVEA® Antyperspirant INVISIBLE Fresh spray for Black&White to produkt opracowany we współpracy z ekspertami z dziedziny tekstyliów, by zapewnić Ci mocną i niezawodną ochronę przed poceniem się, bez ryzyka pobrudzenia ubrań. Antyperspirant ma nowy, orzeźwiający zapach i nie pozostawia żółtych plam na czarnych ubraniach ani białych śladów na czarnych koszulkach. Czarne bluzki i sukienki pozostają czarne, a białe – białe, bez przebarwień i smug. Unikalna formuła chroni Cię przed nadmiernym poceniem się przez 48 godzin i pomaga zachować pierwotny kolor ubrań. Przezroczysta ochrona nie pozostawia śladów – cokolwiek na siebie założysz. To antyperspirant, który jest delikatny, a jednocześnie bardzo skuteczny. Został opracowany we współpracy z Międzynarodowym Instytutem Tekstylnym Hohenstein.
  • Ochrona białych ubrań przed żółtymi plamami i czarnych ubrań przed białymi plamami
  • Nowy świeży zapach
  • 48-godzinna ochrona antyperspirantu
  • Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie
  • Nie zawiera alkoholu etylowego"

Nie oczekiwałam zbyt wiele, ponieważ antyperspiranty Nivea nie działały na mnie dotychczas zadowalająco. Jednak na szczęście zostałam mile zaskoczona. Nivea Invisible to niezwykle skuteczny antyperspirant. Przez cały dzień od rana, aż do późnego wieczora  mogę czuć się pewnie, z suchymi pachami, bez jakichkolwiek mokrych plam i grama wilgoci. Aż nieprawdopodobne, że ten antyperspirant jest aż tak skuteczny. Cieszę się, że Nivea aż tak poprawiła jakość antyperspirantów, niezwykle miłe zaskoczenie.
Antyperspirant nie pozostawia białych plam na ubraniach. Producent zapewnia też, że nie pozostawi żółtych plam - na chwilę obecną nie zauważyłam, żeby zniszczył moje ubrania, jednak pod tym względem jeszcze będę obserwowała moje ciuchy, szczególnie białe. W ostatnim czasie właśnie przez konkurencyjny antyperspirant musiałam wyrzucić 5 bluzek, które zostały przez niego zniszczone...

Warto jeszcze wspomnieć, że nie podrażnia skóry, nawet aplikowany bezpośrednio po depilacji. Nie wysusza jej. Pod tym względem jest niezwykle łagodny i delikatny.

Zapach zarówno damskiej wersji, jak i męskiej jest świeży, jednak zarazem pełen intensywności. Podoba mi się, choć wiem, że bardziej wrażliwe osoby może zmęczyć.

Opakowania są tradycyjne. Przycisk atomizera chodzi z łatwością, nie trzeba się siłować, jak w przypadku innych antyperspirantów. Ciekawostką tutaj jest to, że można przekręcić atomizer i tym samym zabezpieczyć produkt przed przypadkowym psiknięciem w torebce czy torbie podróżnej ;) A urlopowy czas zbliża się wielkimi krokami i takie rozwiązanie na pewno się przyda.


Bardzo jestem zadowolona z działania Nivea Invisible i na pewno antyperspirant ten na długi czas ze mną pozostanie. Skuteczny, sprawdza się jak blokery, a nawet lepiej.

Zarówno damska wersja, jak i męska ma pojemność 150 ml.
Obecnie można je kupić w Rossmannie za 5,79 zł (bardzo okazyjna cena), ja już się zaopatrzyłam w zapas. Cena regularna to 9,99 zł.

Znacie antyperspirany Nivea Invisible? Jak się u Was sprawdzają?

3 komentarze:

  1. u mnie też słabo działają, aż jestem zaskoczona

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam mieszane uczucia na temat tego antyperspirantu

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.