czwartek, 23 lutego 2017

ISANA - Kremowy żel pod prysznic Oriental Spirit z ekstraktem kardamonu + Mydło w płynie dekoracyjne

Dawno na blogu nie było recenzji żeli Isana, więc dziś duet: kremowy żel pod prysznic z ekstraktem kardamonu Oriental Spirit oraz mydło w płynie dekoracyjne.


Nie raz na blogu pisałam, że uwielbiam żele pod prysznic Isana. Kupuję je regularnie i wraz z żelami Dove wielbię ponad wszystkie inne.
Kremowy żel z ekstraktem kardamonu Oriental Spirit urzeka nie tylko ładnym opakowaniem, które bardzo cieszy oczy, ale przede wszystkim pięknym, perfumeryjnym zapachem. Zapach od razu bardzo mi się spodobał, orientalna kwiatowa nuta okraszona szczyptą kardamonu, który lubię nie tylko w kosmetykach. Bardzo często piję kawę z kardamonem, nadaje jej wyjątkowego, jeszcze głębszego, ciekawego aromatu. Choć to droga przyprawa to jednak bardzo wydajna. No, ale wróćmy do żelu... ;)

Żel ma przyjemną, kremową konsystencję. Pieni się niesamowicie dobrze, jego wydajność jest bardzo dobra.
Nigdy nie narzekałam na jakość żeli Isana, były świetne, a teraz jakość jest na jeszcze wyższym poziomie.
Żel oczyszcza skórę bardzo dobrze, nie wysusza jej, ani nie podrażnia. Pozostawia ją przyjemną i delikatną w dotyku. Zauważyłam też, że delikatnie nawilżoną, znacznie rzadziej sięgałam po balsamy czy olejki. Nie występowało uczucie nieprzyjemnego ściągnięcia skóry.

Godny uwagi, tym bardziej, że kosztuje zaledwie 4,99 zł za tubkę o pojemności 200 ml.


Mydło w płynie dekoracyjne zauroczyło mnie swoim skromnym, ale bardzo eleganckim opakowaniem. Choć plastikowe jak wszystkie mydła w płynie Isana ładnie prezentuje się w łazience.
Choć już dawno zostało wykończone to do dziś uzupełniam je 'zapasami'.

Zapach początkowo mi się nie podobał, szyprowy, mocno intensywny kwiatowy aromat, wręcz duszący i męczący. Jednak przekonałam się do niego i nawet zaczął mi się z czasem podobać.

Mydło o kremowej i gęstej konsystencji bardzo fajnie się sprawdziło.  Pozostawiało dłonie niesamowicie miękkie i przyjemne w dotyku. Nie wysuszało skóry dłoni, wręcz odwrotnie, delikatnie nawilżało i działało pielęgnacyjnie.

Bardzo je polubiłam. Kosztuje 5,99 zł a jego pojemność to 300 ml.

Obie Isany dostępne są jak zawsze w drogeriach Rossmann.

6 komentarzy:

  1. Dawno byłam w Rossmannie, musze zajrzeć i nadrobić zaległości w kosmetykach Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresował mnie ten kremowy żel :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj chyba mam zaległości w śledzeniu nowości Isany, bo pierwszy raz widze te produkty, ale szata graficzna dla mnie jak najbardziej na plus :) ceny jak najbardziej korzystne więc z czasem na pewno na coś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak Ty uwielbiam żele pod prysznic Isana. Aktualnie stosuję ten żel i jestem zachwycona tym zapachem.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne opakowanie ma żel z Insany. Nie widziałam go w Rosku

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.