piątek, 16 grudnia 2016

LIRENE Dermoprogram - BE GLAM - Rozświetlająca baza pod makijaż

Pod makijaż mineralny rzadko używam baz pod makijaż w kremie. Jednak ostatnia nowość Lirene - rozświetlająca baza Be Glam - tak mnie kusiła, że musiałam sprawdzić czy będzie ona dobrze spełniała swoją rolę z podkładami mineralnymi.

"Rozświetlające drobinki nadają cerze promienność i blask, niwelując przy tym oznaki zmęczenia. Cera nabiera zdrowego i wypoczętego wyglądu o wyrównanym kolorycie.
Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze.
Zawarta w formule witamina PP przyspiesza proces regeneracji skóry oraz wyrównuje jej koloryt. Perłowy pigment zapewnia efekt optycznego rozświetlenia, wygładzenia oraz zmniejsza widoczność zmarszczek, dzięki czemu skóra wygląda na promienną i wypoczętą."



Baza ma niezwykle lekką konsystencję. Wydajna jest niesamowicie, do jednorazowej aplikacji wystarczy naprawdę mikroskopijna ilość. Natychmiastowo się wchłania, nie pozostawiając żadnej tłustej czy lepkiej warstwy.
Twarz pozostaje gładka, matowa, pory zwężone a już na pewno dużo mniej widoczne... i co najważniejsze w przypadku bazy rozświetlającej ładnie rozświetla cerę. Jednak bez efektu choinkowej bombki czy Edwarda z Zaćmienia ;)
Bardzo spodobał mi się efekt już po samym jej nałożeniu. Sama w sobie robi niezłe cuda z cerą, która wygląda zdrowiej niż kiedykolwiek i czasami używałam jej solo, w dni kiedy nie miałam makijażu.
Z podkładami mineralnymi świetnie współpracuje (testowałam ją głównie z Pixie Cosmetics, Neauty Minerals i Annabelle Minerals). Żaden podkład nie smużył. Aplikacja nie sprawiała żadnych problemów.
Każdy z nich idealnie trzymał się przez cały dzień. Baza wyraźnie przedłużała ich trwałość, co szczególnie zauważyłam w strefie T, która przy mieszanej cerze sprawia najwięcej problemów. Podkład dłużej pozostawał w nienagannym stanie, nie ścierał się z nosa czy brody. Cera pozostawała matowa przez kilka godzin.
Efekt rozświetlenia nie jest nachalny, choć widoczny.

Niezwykle udana baza, która w dodatku prześlicznie, świeżo i delikatnie pachnie, co tylko zachęca do jej używania.
Tubka w żywym żółtawo-zielonkawym kolorze ze srebrną nakrętką to już tylko kropeczka nad 'i'.

Jestem jak najbardziej na TAK. 
Niestety nie testowałam bazy z podkładami w kremie itp.

Pojemność: 30 ml
Cena: 24 zł

Używacie baz pod makijaż?
Miałyście okazję przetestować już rozświetlającą bazę pod makijaż Be Glam od Lirene?

9 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej bazie same pozytywne opinie, już dawno miałam ją kupić ale za każdym razem jak jestem w drogerii to zapominam 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ją, ale jakoś jeszcze nie użyłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. A jak wygląda kwestia składu tej bazy? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składniki/Ingredients: Aqua (Water), Dimethicone, Glycerin, Phenyl Trimethicone, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Propanediol, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Synthetic Fluorphlogopite, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Hydroxyacetophenone, Polysorbate 80, Silica, Butylene Glycol, Niacinamide, Ethylhexylglycerin, Hydrogenated Lecithin, Tin Oxide, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), CI 77891 (Titanium Dioxide), Mica, CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 16035 (FD&C Red No. 40)

      ;)

      Usuń
  4. Mam i użyłam jej pierwszy raz w tym tygodniu, po bardzo ciężkiej nocy. Nie myślałam, że będzie tak dobra.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ze tak fantastycznie sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam BAZĘ z tej serii - tyle,że w wersji RÓŻOWEJ - jak dla mnie jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Matująca czeka w kolejne pokładam w niej wiele nadzieji :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...