piątek, 2 grudnia 2016

Inspired by UROK (edycja VII)

Czas szybko leci, ale listopad wyjątkowo bardzo szybko mi zleciał. Może to i dobrze, do świąt coraz bliżej, ale i wiosna zbliża się wielkimi krokami ;))
A w moje ręce wpadło kolejne pudełko Inspired By U.R.O.K, to już VII jego edycja.



Zobaczcie co znalazło się tym razem w środku:


JOANNA Naturia - Olejek do kąpieli i pod prysznic - Wanilia i śmietanka - produkt pełnowymiarowy (6 zł / 200 ml)


Nie przepadam za olejkami pod prysznic, ale ten tak ślicznie i apetycznie pachnie, że na pewno przetestuję go w najbliższym czasie. Słodki aromat otulającej, ciepłej wanilii i śmietanki. Joanna mile zaskoczyła zapachem, mam nadzieję,  że zaskoczy też świetnym działaniem ;)

PROVAG - Specjalistyczna emulsja do higieny intymnej - produkt pełnowymiarowy (13,50 zł / 150 ml)


Emulsje Provag w ostatnim czasie są niezwykle popularne. Co rusz widzę ich recenzje, reklamy w internecie i telewizji. Nie miałam z nimi wcześniej do czynienia, choć nie raz zastanawiałam się nad zakupem. Cieszę się, że mogę ją przetestować.
A użyć już zdążyłam, jedno  mogę napisać, że to niezwykle delikatna emulsja do mycia. Bezzapachowa. Dobrze się zapowiada, jestem pewna, że ją polubię. Skład ma bardzo krótki, bez parabenów, konserwantów, sls także się nie dopatrzyłam.

REVERS My Only - Czarna kredka do oczu z temperówką - produkt pełnowymiarowy (3 zł / szt.)


Czarnych kredek już mam tyle, że nie nadążam zużywać, ale chęć poznawania nowych kosmetyków, marek jest silniejsza ode mnie ;) Nie znam marki Revers, więc chętnie sprawdzę jak kredka się spisuje. Nie jest droga, kosztuje tylko 3 złote. Może będzie hitem, a może nie... Zobaczymy...

ŁYCZEK HERBATY - Tea of Life - Herbatka piramidka - próbka, 1 saszetka (35 zł / 50g)


Nic tak nie umili czasu jak kubek z pyszną herbatą. A ta jest naprawdę przepyszna! Niezwykle aromatyczna oolong  z cząstkami brzoskwini. Pięknie pachnie, oprócz aromatu brzoskwini czuję jaśmin, wręcz jestem pewna, że i on tam jest.
W saszetce wydawało się, że jest niewiele suszu, ale po zalaniu wrzątkiem piramidka aż pękała od napęczniałych, rozwiniętych listków herbaty.
Wysokiej jakości herbata, która zdecydowanie zachęciła mnie do zrobienia małych zapasów.
Warta swojej ceny, choć nie jest ona niska.

KNEIPP - Bio-Olejek do ciała - miniatura 20 ml (28,90 zł / 100 ml)


Z Kneipp miałam już niemalże wszystkie olejki. Na szczęście Bio-olejku jeszcze nie, także bardzo się cieszę, że mogę go przetestować. Bardzo lubię kosmetyki Kneipp, niezwykle ślicznie pachną i umilają swoimi zapachami (ale także świetnym działaniem) domowe SPA.
Jako, że ten olejek polecany jest także na blizny skupię się właśnie na nich testując go. Miniaturka choć ma tylko 20 ml wystarczy na pewno na kilkanaście dni.

PILOMAX - Szampon 'Nawilżenie i zdrowy połysk' (13,60 zł / 70 ml)


Miniatury Pilomax bardzo często pojawiają się w pudełkach w ostatnim czasie. Jeszcze szczerze mówiąc ich nie używałam, czekałam aż wykończę wszystkie inne kosmetyki do włosów. I nadszedł ten moment, że nareszcie skupię się tylko i wyłącznie na kosmetykach Pilomax.
Trafił mi się tym razem szampon nawilżający włosy z którego bardzo się cieszę. Idealny dla moich włosów.
Na pewno wkrótce opowiem na blogu jak się kosmetyki te marki sprawdziły ;)

YELLOW GIRAFFE - Brelok/pompon (21 zł / szt.)


Niekosmetycznym gadżetem w pudełku tym razem jest futrzany brelok, pomponik. Trafił mi się biały kolor.
Pomponik jest niezwykle przyjemny w dotyku. Jakiś czas temu nakupiłam kilka podobnych na Aliexpress za ok 5-7 zł, jednak tam metalowe części jak nie były już pełne rdzy to inne odpadły od razu. Tutaj jakościowo jest zdecydowanie lepiej.

PROCLE - Powiększająca pomadka do ust - produkt pełnowymiarowy (35,90 zł / 3,5 g)



Na koniec pomadka Procle, o której wręcz marzyłam w ostatnim czasie... w dodatku trafił  mi się odcień nude. Cud, miód i orzeszki ;) Lepiej trafić mi się nie mogło.
Strasznie się z niej cieszę i z przyjemnością będę testować ją w najbliższych tygodniach.
Pachnie pięknie, jak pomadki bebe sprzed 20 lat, słodko, śmietankowo... smakowicie.
Na pewno wkrótce pojawi się jej recenzja ;)


Bardzo podoba mi się zawartość VII edycji pudełka Inspired By UROK. Trafiłam na jeden z lepszych wariantów, zarówno dzięki nudziakowej pomadce Procle jak i nawilżającemu szamponowi Pilomax. Biały pomponik także się przyda, nie chciałabym innego koloru.

Zestawy są jeszcze dostępne w sprzedaży. Kosztują 39 zł.
Jak zawsze dostępne na Inspiredby.pl

Podoba Wam się zawartość pudełka?

5 komentarzy:

  1. Emulsję z Provag miałam i się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mm ten box i jestem zadowolona jednak liczyłam na inny odcień, też mam nude a to zupełnie nie mój kolor

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...