czwartek, 1 grudnia 2016

CALYPSO - Skarpetki nawilżające z olejkiem jaśminowym

Jeszcze pod koniec wakacji zaczęłam używać dość ciekawego gadżetu... skarpetek nawilżających marki Calypso. To tegoroczna nowość na naszym rynku. Skarpetki jak zapewnia producent są wielokrotnego użytku a swoje nawilżające właściwości powinny mieć przynajmniej do 25 użyć.


Skarpetki są bardzo grube, z zewnątrz prezentują się dość klasycznie i niepozornie, jednak w środku wypełnione są one przyjemnym, niezwykle miękkim żelem (silikonem?).



Rozmiar jest jeden. Zwykle noszę 39 i skarpetki ledwo wciskałam, mogłyby być odrobinkę większe.
Ciężko się je wkłada przez ten silikon w środku, a odrobinkę za mały rozmiar troszkę to utrudnia. Ale kończąc to marudzenie udawało mi się je zakładać. Jednak osobom z większym rozmiarem nie radzę ich kupować.
Mimo, że są antypoślizgowe to potwornie niewygodne, chodzenie w nich do przyjemnych nie należy, przynajmniej dla mnie. Lubię mieć stabilny grunt a w nich to niemożliwe.


Producent zaleca nakładanie ich na przynajmniej 30 minut i zwykle tyle je trzymałam na stopach.
Skarpetki przy mojej niewymagającej skórze stóp, nigdy nie przesuszonej itp. świetnie się sprawdzają. Bardzo delikatnie nawilżają i niesamowicie wygładzają stopy. Skóra staje się przyjemna w dotyku jak aksamit... i pachnąca.
Skarpetki pachną prześlicznie moim absolutnie ukochanym jaśminem. Żel jest nasączony olejkiem jaśminowym. Mimo, że używam ich od wakacji wciąż zapach jest wyczuwalny.
Właściwości nawilżające, a właściwie wygładzające także pozostały.
Nie wiem czy użyłam ich już 25 razy czy więcej, szczerze nie liczyłam.
Ale nawet jeśli skarpetki przestaną 'działać' to jedno pozostanie... Ich cudowne właściwości odprężające i relaksujące.
Od razu po nałożeniu skarpetek czułam ulgę, odprężenie... i pełen relaks. Przyjemnie chłodzą, fajnie sprawdzały się w upalne dni, ale i teraz w zimowym okresie swoją rolę spełniają szczególnie wtedy kiedy spuchną mi stopy. Skarpetki natychmiastowo przynoszą ulgę.

Jeśli chodzi o higieniczny aspekt można je czyścić w środku wodą.
Prałam je też delikatnie, ręcznie i nic się z nimi nie stało.

Skarpetki kosztują ok 35 zł / para.

Lubicie produkty Calypso? Miałyście okazję używać tego typu skarpetek?

3 komentarze:

  1. To cos dla mnie. Chciałabym je wypróbować i na pewno tak się stanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. chodzą za mną te skarpetki, muszę je w końcu kupić

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te skarpetki ale ciągle nie mogę zabrać się za ich wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.