wtorek, 2 sierpnia 2016

LIRENE Dermoprogram - Folacyna - Przeciwzmarszczkowe serum napinające na twarz, szyję i dekolt 30+/40+

Lirene w ostatnim czasie wypuściło sporo nowości, wśród nich między innymi przeciwzmarszczkowe serum napinające na twarz, szyję i dekolt Folacyna.


Opis producenta:
Skuteczna pielęgnacja cery 30+/40+: - wygładzenie zmarszczek i poprawa owalu twarzy; - siła peptydów oraz protein sojowych i ryżowych dla uzyskania efektu napiecia skóry; -spłycenie zmarszczek. Peptyd o małym rozmiarze cząsteczki z unikalną sekwencją aminokwasów stymuluje syntezę kolagenu w skórze. Skóra zyskuje dobre „rusztowanie”, a zmarszczki zostają wygładzone. Proteiny ze słodkich migdałów napinają skórę, powodując jej wygładzenie. Skóra staje się elastyczna i jędrna. Kompleks protein sojowych i ryżowych wzmacnia włókna kolagenowe i elastynowe oraz chroni skórę przed wiotczeniem i utratą sprężystości. Wspomaga procesy naprawcze w skórze – skóra staje się promienna i wypoczęta. Redukcja zmarszczek + poprawa jędrności + modelowanie owalu twarzy. Formuła serum łączy peptydy oraz kompleks protein sojowych i ryżowych. Zapewnia odbudowę włókien kolagenowych, stanowiących naturalne „rusztowanie” skóry, co daje efekt naturalnego liftingu. Cera jest ujędrniona, zdrowa i wygładzona. 


Serum do twarzy to latem praktycznie jedyne 'smarowidło' do twarzy jakiego używam na noc.
Staram się nie obciążać mojej mieszanej cery, która w upały szczególnie daje mi się we znaki.
Dlatego stawiam na lekkie sera, które nie pozostawiają tłustej warstwy. Takim serum jest Lirene Folacyna.


Serum ma żelową konsystencję, bardzo delikatną. Wchłania się w kilka sekund pozostawiając miękką, gładką i przyjemną w dotyku skórę. Beztłuszczowa formuła idealnie się sprawdza przy mojej mieszanej cerze, która w ostatnim czasie nie jest wymagająca. Nie mam przesuszonej cery, żadnych suchych skórek.
Skóra po aplikacji natychmiastowo staje się jędrna, napięta, drobne zmarszczki wygładzone. Jednak nie jest to żadne nieprzyjemne napięcie ściągające skórę, jak po innych tego typu kosmetykach. Cera pozostaje miła, gładka, pełna elastyczności i młodzieńczego piękna. Koloryt został ujednolicony, drobne naczynka stały się mniej widoczne. Zauważyłam też, że pory na nosie i okolicach zostały 'domknięte'.
Serum delikatnie nawilża skórę.
Od razu po aplikacji czuć odświeżenie skóry, a wszystko przez delikatną formułę i niezwykle prześliczny zapach.
Serum przepięknie pachnie, kwiatowo, jednak nie mdło. Bardzo mi się spodobał zapach i oprócz działania to jedna z największych zalet tego kosmetyku. Użycie go to czysta przyjemność.

Z początku używałam go tylko na noc, jednak jak zobaczyłam jak cudownie wpływa serum na cerę, nadając od razu efekt pięknej, wypoczętej cery zaczęłam go także używać rano.
Świetnie się sprawdza pod makijażem mineralnym, jednak z każdym innym efekt będzie tak samo dobry.
Nie obciąża cery, a podkład na nim ładnie leży. Przedłuża trwałość minerałów.

 Nie zapchało mojej cery, nie uczuliło, a nawet zauważyłam, że wszelkie drobne ranki czy wypryski zaczęły się szybciej goić. Niewielkie plamy błyskawicznie zniknęły. Skóra pozostała zregenerowana.

Serum zamknięte jest w szklanej, eleganckiej butelce z zielonym korkiem.
Jedyny minus to pompka, która w moim egzemplarzu chodzi bardzo ciężko. Ale to jedyna wada, którą jestem w stanie wybaczyć.
Wystarczyło mi na miesiąc, chyba pierwszy raz tak szybko zużyłam kosmetyk do twarzy. Jednak zamówiłam już kolejne opakowanie ;)

Pojemność: 30 ml
Cena: 28 zł
Skład:

Miałyście do czynienia już z serum Lirene Folacyna? Jak się u Was sprawdziło?
Co aktualnie używacie na dzień i na noc?

10 komentarzy:

  1. Tego serum nie znam i mało kiedy sięgam po kosmetyki tej marki, ale prezentuje się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. może i go przetestuje, na razie wykańczam wszystkie już otwarte kremiki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Słaby ten skład, nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kurczę takie dobre mówisz-piszesz, a ja nie zgłosiłam się, ech - teraz żałuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajnie prezentuje się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie aktualnie serum Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę to serum, ale chętnie bym wypróbowała, bo opis brzmi świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuje kiedys.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.