środa, 15 czerwca 2016

SATIVA - Naturalny scrub polerujący do twarzy No. 50

Sativa to nowość na naszym rynku, białoruska marka oferuje same naturalne kosmetyki. Dziś recenzja scrubu polerującego do twarzy. Ciekawi jesteście jak się sprawdził?


Opis producenta:
Dzięki naturalnym pielęgnacyjnym kosmetykom SATIVA cera szybko odzyska zdrowy wygląd i promienność. Opracowana z dużą starannością formuła scrubu polerującego do twarzy, szybko poprawi kondycję skóry, przygotowując ją na dalsze zabiegi. Zawartość wyłącznie organicznych substancji gwarantuje natomiast pełną skuteczność i minimalizuje ryzyko wystąpienia alergii na któryś ze składników produktu.
Scrub do twarzy SATIVA dokładnie oczyszcza skórę, jednocześnie nie powodując jej uszkodzeń czy podrażnień. Ma także działanie przeciwzapalne. Zastosowanie odpowiednich składników znacznie poprawia także krążenie krwi oraz wymianę tlenu, dzięki czemu skóra twarzy szybko powróci do nienagannego stanu.


Peeling zamknięty jest w higienicznym opakowaniu typu 'air less' z pompką.
Konsystencję ma bardzo kremową, przed pierwszym użyciem myślałam, że pomyliłam go z kremem.
Drobinki w nim są naprawdę mikroskopijne, na swatchu niżej zaznaczyłam je strzałką:


Jeszcze z tak mikroskopijnymi drobinkami w peelingu się wcześniej nie spotkałam, a przetestowałam juz ich całe setki. Pod tym względem mile mnie zaskoczył.

Peeling jest niezwykle delikatny dla skóry - sprawdzi się on przy każdych rodzajach cery, nawet tych najbardziej wrażliwych i naczynkowych.
Jednak niech nie zwiedzie nikogo ta delikatność, dla suchych skórek i zanieczyszczonych porów jest on bezlitosny. Pięknie oczyszcza cerę, dzięki malutkim drobinkom dociera w najmniejsze zakamarki. Radzi sobie ze wszelkimi zanieczyszczeniami cery. Idealnie oczyszcza pory, które w ostatnim czasie dzięki niemu delikatnie mi się zmniejszyły i stały się mniej widoczne.

Ma on kremową konsystencję, dzięki czemu z łatwością można wykonać nim masaż i przygotować skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Poprawia ukrwienie skóry. Po zabiegu jest ona delikatnie zaróżowiona, jak po każdym innym peelingu, ale trwa to naprawdę króciutko.
Już po kilku pierwszych aplikacjach widać poprawę w kondycji skóry, która odzyskała jędrność i sprężytość oraz stała się niesamowicie gładka.

Peeling nie wysusza skóry, a wręcz ją nawilża i pozostawia niezwykle gładką i miękką w dotyku.  Zapewne to zasługa w pełni naturalnych składników, których w składzie nie brakuje ;) Świetnie oddziałują na skórę odżywiając ją.

Pachnie bardzo ładnie, ale delikatnie i subtelnie.

Skład:
Pojemność: 50 ml
Cena: 56 zł
Dostępność:
sklep Ekobella.com

Recenzji kosmetyków tej firmy na polskich blogach nie znalazłam, ale ktoś szlaki przetrzeć musiał ;) I cieszę się, że przetestowałam go, tym bardziej, że świetnie się u mnie sprawdził.

Mieliście już do czynienia z kosmetykami tej firmy?

8 komentarzy:

  1. dobrze wiedzieć, że tak fajnie się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz się z nim spotykam, ale wart zapamiętania

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze niczego z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tej firmie. Ja lubię dość mocne peelingi do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą. Fajnie, że dał u Ciebie pozytywne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak maleńkich drobinek jeszcze nie widziałam, też przetestowałam może nie setki a dziesiątki peelingów. Wcześniej nie znałam tej marki, fajny skład.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma bardzo fajny skład i kusi mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.