poniedziałek, 15 czerwca 2015

Under20 - Intense Anti Acne - Multi Cleanser 5w1

Under20
Multi Cleanser 5w1


Opis producenta:
Rewolucja w walce z trądzikiem! Aktywny żel micelarny Multi Cleanser 5w1 dogłębnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory i reguluje produkcje sebum i łagodzi istniejące zmiany trądzikowe. Skóra staje się idealnie nawilżona, świeża i miękka w dotyku.
5 aplikacji przeciw trądzikowi:
  • ŻEL MICELARNY do mycia twarzy
  • ŻEL DO DEMAKIJAŻU oczu i twarzy
  • Peelingujący ŻEL DO MASAŻU
  • MASECZKA do twarzy
  • Oczyszczające SERUM NA DEKOLT I PLECY
Nie będę ukrywać, że nie przepadam za tak uniwersalnymi produktami. Rzadko się sprawdzają, choć bywają wyjątki.
Ten wyjątkiem nie jest... Choć na pewno jest godny uwagi...

Żel zamknięty w wygodnej, poręcznej tubce, dość miękkiej dzięki czemu łatwo wydobyć go do ostatniej kropli.
Konsystencję ma 'w sam raz', żel jest dość rzadki, ale nie spływający z dłoni.
Bardzo podoba mi się pomarańczowy kolor żelu, w którym zatopione są pomarańczowe drobinki - i tutaj ubolewam, że tubka nie jest przezroczysta. Prezentowałoby się to świetnie i o wiele bardziej zachęcająco ;)) 


Żel sprawdził się u mnie tylko (a może 'aż') w dwóch funkcjach: jako żel micelarny i jako żel do demakijażu.

Szczególnie lubię  używać go rano - jego pomarańczowy, energetyczny zapach pobudza do działania i niezwykle umila poranne rytuały.
Dobrze oczyszcza skórę twarzy. Nie wysusza, ani nie pozostawia nieprzyjemnego uczucia ściągniętej skóry. Pory po jego użyciu są mniej widoczne. Twarz niezwykle gładka, miękka i promienna.
Żel idealnie przygotowuje twarz pod makijaż (szczególnie mineralny, tak bardzo przeze mnie uwielbiany).

Wieczorem aż tak za tym żelem nie przepadałam, choć radził sobie dobrze z resztkami makijażu.
Jednak makijaż wolę zmywać płynami, niż żelami - wygodniej i szybciej.
Żel ten pachnie troszkę alkoholem dlatego w przypadku demakijażu oczy nie chciałam z nim ryzykować... Oczy mam bardzo wrażliwe...
Jednak na twarzy z podkładem mineralnym, korektorem czy szminkami radził sobie świetnie.

W leczeniu niespodzianek niewiele pomógł, jednak na pewno nie zaszkodził mojej skórze.
Nie zapchał, ani nie uczulił.

Drobinki zatopione w żelu są bardzo łagodne i nie ma mowy o peelingu z nimi.

Dość sceptyczne do niego podchodziłam. Jednak dobrze się sprawdza, zwłaszcza przy porannym oczyszczaniu twarzy i przygotowywaniu jej do makijażu.
Wystarczył mi na aż 4 miesiące codziennego używania, na ten czas zastąpił mojego ulubieńca z Pharmaceris (recenzja TUTAJ), do którego teraz zapewne powrócę, jednak nie wykluczam kolejnej tubki Multi Cleansera ;)

Używałyście kiedyś tego żelu? Jak się u Was sprawdził?

13 komentarzy:

  1. Miałam z tej serii piankę, była fajna, i krem, który się nie sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja under twenty kojarze za czasów bycia 13 latką :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam, jest po prostu rewelacyjny. Tani i skuteczny. Poza tym lubię to rozgrzewające działanie na początku;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to jest, że jestem po trzydziestce a wciąż używam kosmetyków tej marki ? ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadałam za under twenty już kiedy byłam nastolatką :D Teraz raczej też nic nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś zdarzało mi się używać kosmetyków tej firmy, ale już jestem na to za stara :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według metryczki to i ja za stara ;))

      Usuń
  7. Z U20 mam tylko krem BB i sprawdza się całkiem świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie niestety ta marka zawsze uczulała :(

    OdpowiedzUsuń
  9. przydałoby mi się takie pobudzenie rano bo kawa nie zawsze mnie budzi

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam peeling i krem BB, krem był tragiczny a peeling przeciętny.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...