wtorek, 23 czerwca 2015

ShinyBox - Kobiecy Szyk - maj 2015 - recenzja zawartości

Czerwcowy ShinyBox już do mnie jedzie (część z Was już ma go w swoich rękach) a ja jeszcze nie zamieściłam recenzji produktów z majowego.
Już to nadrabiam :))




1) THALION - Krem nawilżający z oceosomami - miniatura 15ml (160 zł / 50ml)
Krem nawilżający z oceosomami zapewnia optymalne nawilżenie i odbudowę bariery ochronnej naskórka cery suchej. Produkt ten zaopatruje skórę w ekskluzywne morskie składniki, transportowane za pomocą "oceosomów" – morskich liposomów, do serca komórek skóry. Dzięki stosowaniu tego kremu skóra staje się perfekcyjnie odżywiona i nawilżona, odzyskuje utraconą jędrność i elastyczność oraz promienieje zdrowym blaskiem. Krem może stanowić idealny podkład pod codzienny makijaż (protekcja UV).



Krem testowała moja mama. Bardzo lubi wszelkie nawilżające, lekkie kremy, które dodatkowo ślicznie pachną - a krem Thalion wszystkie te cechy posiada. Przy normalnej cerze świetnie się sprawdził - nawilżył, wygładził, ujednolicił kolor skóry. 15 ml wystarczyło na równy miesiąc czasu, więc wydajność bardzo dobra. Cenę ma wysoką, według nas stanowczo za wysoką, mimo, że krem jest bardzo przyjemny w użyciu i swoją rolę spełnia.

2) INDIGO - Lakier do paznokci - produkt pełnowymiarowy (16 zł / 10ml)
Profesjonalne lakiery do paznokci Indigo zawierają żywice winylowe, które zwiększają elastyczność i przyczepność produktu do naturalnej płytki paznokcia. Wysoka jakość składników sprawia, że lakiery nie gęstnieją podczas używania. Konsystencja ułatwia nałożenie cienkiej warstwy, która błyskawicznie schnie i gwarantuje najlepszą trwałość koloru.

odcień: "Parlez-vous francais?"
Lakier to mój hit pudełka. Odcień "Parlez-vous francais?". Piękna, żywa czerwień, z wysokim połyskiem. :Lakier ma odpowiednio gęstą, ale nie kleistą konsystencję. Dobrze się rozprowadza. Idealnie kryje już przy jednej warstwie a przy tym ma bardzo wysoki połysk - co jest rzadkością przy  jednej warstwie. Trwałość fenomenalna - od 5 do 7 dni, co na moich paznokciach jest nie lada wyczynem.
Uwielbiam ten lakier i na pewno wkrótce napiszę o nim w osobnej notce. Przy okazji pokażę go na paznokciach ;)

3) BEAUTY NATURALIS - Aronia - Balsam do ciała - produkt pełnowymiarowy (18 zł / 200ml)
Aktywna emulsja o działaniu rewitalizującym. Pielęgnuje skórę wrażliwą, z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi. Zawarte w balsamie ekstrakty wpływają korzystnie na kondycję naczyń krwionośnych skóry. Regularne stosowanie balsamu redukuje zaczerwienienia. Skutecznie zapobiega pękaniu i tworzeniu się nowych pajączków. Balsam doskonale pielęgnuje skórę – sprawia że jest miękka, wygładzona i przyjemna dotyku. Bogaty w antyutleniacze zatrzymuje na dłużej młodość skóry.
Antocyjany aroniowe –naturalne silne antyoksydanty, wzmacniają ścianki naczyń kapilarnych oraz zmniejszają obrzęki Ekstrakt z miłorzębu – działa łagodząco , przywraca skórze zdrowy koloryt
Masło shea – wspomaga barierę ochronną i pomaga utrzymać nawilżenie skóry. Zapobiega podrażnieniom
Olej migdałowy - wpływa na jędrność i elastyczność skóry, opóźniając procesy starzenia. Zmiękcza naskórek i chroni przed wpływem od negatywnych czynników zewnętrznych.


Balsam miał być bardzo naturalny a tradycyjnie w składzie straszy parafina...

Jednak w kosmetykach do ciała jeszcze jestem w stanie używać kosmetyków z parafiną.
Balsam ma przyjemną, bardzo lekką konsystencję. Wchłania się błyskawicznie. Nie pozostawia tłustej warstwy, w sumie to żadnej warstwy nie pozostawia - idealny na dzień... idealny na lato. W dodatku ślicznie pachnie - subtelnie, bardzo delikatnie owocową wonią ;)
Na mojej normalnej skórze bardzo dobrze się spisał - nawilżył, wygładził.
Nie wiem czy niweluje naczynka, ponieważ ich na ciele nie posiadam.

4) MARIZA - Pomadka do ust - produkt pełnowymiarowy (16,60 zł / szt.)
Nasycona pigmentami, kremowa pomadka idealnie się rozprowadza, pokrywając usta głębokim i trwałym kolorem. Zawiera naturalne składniki: masło kakaowe, olej awokado i wosk carnauba, które sprawiają, że usta są miękkie, zdrowe i doskonale nawilżone.


Bardzo się ucieszyłam z kolorowego  kosmetyku. To na kolorówkę najbardziej liczę w boxach :)
Niestety szminka bardzo mnie zawiodła. 
Gdy tylko zobaczyłam jaki ma śliczny, delikatny, różowy kolor, byłam pewna, że będzie idealnie mi pasować.
Niestety! Bardzo smuży, podkreśla każdą jedną skórkę i strukturę ust. Wygląda przeokropnie! 
Próbowałam ją z różnymi balsamami, błyszczykami, ale nic nie pomogło.
BUBEL!!!


5) YASUMI - Konjac Sponge - produkt pełnowymiarowy (19,90 zł / szt.)
Gąbka Konjac jest w 100 procentach naturalną gąbką służącą do oczyszczania i masażu twarzy oraz ciała. Konjac to korzeń rośliny znanej i cenionej w Japonii od ponad 1500 lat ze swoich właściwości odżywczych i zdrowotnych. Już w VI wieku n.e. stosowany był w japońskiej medycynie. Produkt zawiera naturalny czynnik nawilżający, który łagodzi efekty peelingu i masażu. Dodatek organicznych składników w postaci aloesu, węgla aktywnego, likopenu, kolagenu, lawendy, czy ekstraktu z rośliny yam pozwala na indywidualny dobór w zależności od problemu dermatologicznego. Gąbka przywraca skórze jej optymalny poziom pH oraz z łatwością usuwa z niej wszelkie zanieczyszczenia i nadmiar sebum. Unikalna struktura włókien Konjac przypominająca sieć sprawia, że gąbeczka delikatnie i przyjemnie masuje skórę podczas mycia, pobudzając przy tym krążenie krwi i regenerację. W naturalny sposób pozostawia skórę świeżą i czystą. Preparat nie zawiera sztucznych substancji, konserwantów ani barwników.

W majowym pudełku ShinyBox Kobiecy Szyk znalazła się jedna z trzech gąbek Konjac Sponge: Aloe Vera Konjac Sponge lub Pure Konjac Sponge lub Collagen Konjac Sponge.

 Trafiła mi się wersja Aloe Vera ;)

Na koniec kolejny hit pudełka :) Gąbeczka konjac, o której chyba każdy słyszał bądź czytał.
Podchodziłam do niej jak do jeża - zupełnie niepotrzebnie.
Pokochałam ja od pierwszego użycia! Ale wiem dlaczego... Gąbka po namoczeniu przypomina dużą żelkę. Niezwykle przyjemna w dotyku, gładka. Idealnie współpracuje z moimi aktualnymi żelami do twarzy. 
Nie sposób nie lubić tej gąbki :)
Niedługo napiszę jej recenzję i przybliżę ją Wam.
Cudeńko!! :)

Dla subskrybentów był dodatkowy prezent: jedwab w sprayu lub antyperspirant w tabletkach.

No. 36 Jedwab w spray’u do stóp - produkt pełnowymiarowy (8 zł / 75ml)
Innowacyjny produkt do pielęgnacji i ochrony stóp. Spray z jedwabiem No.36 zabezpiecza stopy przed bolesnymi otarciami i pęcherzami oraz sprawia, że skóra naszych stóp stanie się satynowa i gładka w dotyku.


Jedwab bardzo polubiłam. Delikatnie wygładza skórę stóp a przy okazji ma śliczny, dość intensywny zapach. Działa troszkę jak dezodorant, więc jak dla mnie to duży plus. Zwykle używałam albo kremu, albo dezodorantu a tutaj mam 2 w 1 ;))
Przyjemny kosmetyk, do którego chętnie będę wracać ;)

PHARMACY Laboratories Antyperspirant w tabletkach (12 zł / opakowanie)Antyperspirant jest suplementem diety uzupełniającym dietę w ekstrakty z pachnotki zwyczajnej oraz szałwii lekarskiej, które wykazują działanie przeciwpotne (antyperspiracyjne). W przeciwieństwie do tradycyjnych dezodorantów, stosowanie tego preparatu pomaga nie tylko miejscowo, ale na całej powierzchni skóry. Włączenie do diety składników suplementu diety Antyperspirant pomaga ograniczyć potliwość ciała na całej jego powierzchni.



Tabletek niestety nie używałam. Chwilowo nie jestem przekonana do nich, mimo, że skład mają ziołowy. Może w upalne dni przetestuję a wtedy na pewno recenzja pojawi się na blogu.

Miałyście do czynienia z wyżej opisanymi kosmetykami i akcesoriami? Jak się u Was sprawdziły?

13 komentarzy:

  1. Byłam ciekawa zawartości tego pudełka. Szkoda, że nie wszystkie się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tej gąbki, nie używałam jeszcze takiej

    OdpowiedzUsuń
  3. tylko gąbeczka mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Gąbeczka i lakier genialne! :) Krem Thalion nie zrobił na mnie wrażenia, w życiu nie dałabym 170zł za pełnowymiarową wersję.
    Też jeszcze nie dostałam swojego czerwcowego pudełeczka, ale jakoś średnio jestem na nie nastawiona po tym, co widziałam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez fajerwerków będzie niestety...
      ale może kosmetyki się świetnie spiszą? A to najważniejsze ;) ocenimy jak poużywany ;))

      Usuń
  5. Fajna zawartość pudełeczka. Podobny jedwab kiedyś miałam i świetnie sprawdzał się podczas noszenia czółenek na bose stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda że pomadka to bubelek- bo kolorek ma ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki sobie, najbardziej mnie zainteresowała gąbka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ehh... Jak dla mnie czerwcowe pudełko jest słabe... W shiny jeżeli nie jest się subskrybentką tylko pakietowcem to dostaje się tylko biedne pudełka ;( Zapraszam do siebie http://interendo.blogspot.com/2015/06/shinybox-vs-beglossy-czerwiec-2015.html .

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...