czwartek, 12 marca 2015

ShinyBox - The Gift of Love (luty 2015) - recenzja

Już dziś rusza wysyłka marcowego ShinyBoxa. A ja przychodzę z recenzją lutowego pudełka.
Pierwszy raz tak wiele kosmetyków z ShinyBoxa tak bardzo mnie zawiodło... :(
Ale znalazłam w nim także jeden HIT ;)
Zapraszam do lektury...


Zawartość pudełka:



1)   FM GROUP  - Żel pod prysznic SPA SENSES - produkt pełnowymiarowy (20 zł / 250 ml)Żel pod prysznic z delikatnie myje i pielęgnuje ciało. Specjalna formuła kosmetyku sprawia, że skóra staje się nawilżona i dobrze odżywiona, a zawarta w nim prowitamina B5 działa łagodząco. Piękny zapach żelu pobudza zmysły i utrzymuje się na skórze przez długi czas. Kosmetyk dostępny jest w kilku wersjach zapachowych do wyboru: werbena, brzoskwinia, kwiat wiśni, wanilia i paczula.



Bardzo ubolewam, że trafił mi się żel FM a nie z The Body Shop.
Żel może do bardzo złych nie należy. Przyjemnie pachnie, cytrusowo, odświeżająco. Swoją oczyszczającą rolę spełnia, jednak mógłby się lepiej pienić. Niestety nie jest zbyt wydajny.
20 zł na pewno nie wart...

2)  CRÈME BAR Krem pod oczy Visage Parfait - miniatura 10ml (69 zł / 15ml)

Krem jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry wokół oczu. Cera w okolicy oczu jest najcieńsza, a jej grubość wynosi ok. 0,5 mm. Ze względu na swoją bardzo delikatną strukturę, to miejsce jest najbardziej narażone na efekty zmęczenia, niewłaściwej pielęgnacji oraz szybko zdradza oznaki starzenia się skóry.
Jak działa krem pod oczy Visage Parfait:
• poprawia elastyczność, napięcie i jędrność skóry wokół oczu,
• redukuje "worki" i cienie pod oczami, a także poprawia koloryt - skóra nabiera blasku i świeżości,
• skutecznie i długotrwale nawilża skórę okolic podoczodołowych oraz powiek zapobiegając ich nadmiernemu przesuszeniu,
• stanowi ochronę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych takich jak: zmienność temperatur, wiatr, mróz
• koi i łagodzi podrażnienia

Krem pod oczy bardzo mnie ucieszył w lutowym pudełku... Ale niestety mimo kilku szans jakie mu dawałam... podrażniał strasznie moje oczy. I z tego co czytałam to nie tylko u mnie taka reakcja występowała. Z drugiej strony w sumie nie ma czego żałować, krem praktycznie wcale nie nawilżał. Jedyny plus, że szybko się wchłaniał i nie pozostawiał tłustej warstwy.
NIE POLECAM!

3) Bania Agafii - Drożdżowa maska do włosów - produkt pełnowymiarowy (13 zł / 300ml)

Maska do włosów drożdżowa to wspaniały sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosa, wzmacniając je i przyspieszając wzrost. Olej z kiełków pszenicy posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziałające wypadaniu. Sok z brzozy to znany ludowy środek na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.

Maski byłam bardzo ciekawa. W końcu tyle pozytywnych opinii o niej krąży.
Konsystencję ma rzadką, troszkę za rzadką, ponieważ utrudnia to aplikację. Pachnie przyjemnie.
Niestety na moich wysokoporowatych włosach w pierwszy dzień po jej użyciu miałam straszny pusz, jakby mnie piorun trzasnął... ;) A następnego dnia włosy wyglądały jakbym ich z tydzień nie myła.
Bardzo żałuję, że nie sprawdziła się na moich włosach :( Dawałam jej kilka szans, ale niestety efekt za każdym razem był ten sam.

4) Syis - Serum kolagenowe do paznokci - produkt pełnowymiarowy (35 zł / 10 ml)

Serum kolagenowe do paznokci na bazie kolagenu, olejku z drzewa herbacianego i hydrolizowanej keratyny. Preparat zalecany jest szczególnie do pielęgnacji paznokci mających tendencję do żółknięcia, łamliwych, skłonnych do pękania, zniszczonych. Serum wspaniale nawilża również skórki wokół paznokci i przyspiesza ich regenerację. Serum ponadto przyspiesza wzrost paznokci.
Efektem stosowania serum jest: Zdrowa, gładka i odżywiona płytka paznokciowa. Skórki wokół paznokci są dobrze nawilżone, odżywione, miękkie i łatwo poddają się wszelkim zabiegom.


Serum SIYS to mój HIT!!
Moje paznokcie odżyły już po tygodniu stosowania serum. A miałam je bardzo zniszczone po remoncie.
Serum jest przezroczyste, ma konsystencję gęstego żelu. Wchłania się on w paznokcie i skórki dosłownie w kilka sekund. Nie pozostawia po sobie żadnej warstwy a jedynie PRZEŚLICZNY zapach. Paznokcie i skórki wokół nich widocznie odżyły i  zregenerowane.
Uzależniłam się od tego serum i na pewno będę do niego wracać.
Ale kolejne opakowanie nieprędko kupię, ponieważ serum jest bardzo, ale to bardzo wydajne.
POLECAM BARDZO!!! *.*

5) Yasumi - Ekspresowa maska shakerowa - produkt pełnowymiarowy (20zł / zestaw)
STEM CELLS EXPRESS SHAKER MASK
Maska shakerowa z komórkami macierzystymi z jabłoni szwajcarskiej przeznaczona do każdego rodzaju cery. Komórki macierzyste z jabłoni szwajcarskiej chronią ludzkie komórki macierzyste i odbudowują zniszczoną z wiekiem strukturę skóry. Regenerują, liftingują, zwalczają oznaki i opóźniają proces starzenia się komórek skóry, pozostawiając młodzieńczy wygląd i witalność. Sorbitol intensywnie nawilża skórę, wiąże wodę na powierzchni naskórka i ogranicza jej parowanie, podnosząc poziom nawilżenia. Wygładza drobne zmarszczki, a także zapobiega wiotczeniu skóry.



Maseczka niestety także mnie zawiodła.
Po wymieszaniu jej z wodą konsystencją przypominała kisiel.
Aplikacja nie sprawiała problemu, zmycie jej także.
Niestety to pierwsza maseczka, po której nie było ŻADNEGO efektu. Naprawdę żadnego.
Ani odżywienia, ani nawilżenia, o jakiejkolwiek regeneracji komórek mowy nie ma. 
Szkoda.
NIE POLECAM.

W pudełku także było gratisowo mydło:

Biały Jeleń - Mydło naturalne Bioomega z lukrecją i hibiskusem (6 zł / 50 g)

Hipoalergiczne mydła Biały Jeleń BIOomega zawierają ekologiczne, certyfikowane oleje oraz bogate w olejki eteryczne ekstrakty z korzenia lukrecji i kwiatów hibiskusa, które wpływają pozytywnie na kondycję skóry, poprawiając jej elastyczność i działając przeciwzapalnie.
Kwasy tłuszczowe Omega-6, Omega-3 witaminy, naturalny chlorofil, minerały i inne substancje aktywne pochodzące z sześciu olejów roślinnych sprawiają, że skóra jest kompleksowo i naturalnie chroniona przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Polecane dla osób ze skórą suchą, wymagającą odżywienia i szczególnej pielęgnacji. 


Mydełko bardzo polubiłam. Ładnie pachnie.
Dobrze oczyszcza skórę, nie wysuszając jej.
Sprawdziło się także dobrze przy praniu pędzli.

Dobry, ekologiczny skład.
Absolutnie nie ma do czego się przyczepić ;)


Pierwszy raz aż tyle produktów nie sprawdziło się u mnie.
Wielka szkoda.
Ale 2 z nich bardzo polubiłam, w szczególności serum do paznokci, które bardzo Wam polecam.

A u Was sprawdziły się kosmetyki z lutowego ShinyBox?


10 komentarzy:

  1. podoba mi się zawartość, drożdżowa maska do włosów jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta maska drożdżowa Agafii to dramat nad dramatami :D. Na moich włosach zrobiła wielki sajgon...przesusz, plątanie, siano, supły....szok...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem z tego pudełeczka zadowolona. Dostałam masełko TBC jak zawsze świetne :) Kremu Dermika używam pod makijaż - nie jest jakoś super nawilżający, ale lekki i szybko się wchłania także na dzień jak najbardziej. Serum SYIS również jest OK chociaż nie uzywam go codziennie tylko przy okazji manicure czyli 2x/tydz. Maseczka do włosów również mi się sprawdziła - włosy są po niej miękkie i błyszczące. Jedynym produktem na którym się zawiodłam była ta maska. Niby dobrej, profesjonalnej firmy ale u mnie też szału nie zrobiła. O wiele lepszy efekt daje zwykła biała glinka. A mydełko jak mydełko zawsze się przyda :) Szkoda , że te masła z Perfecty mają tyle parafiny, bo zapach Pinacolady bardzo mi się podobał :( Na pewno tez skrobnę jakieś recenzje na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  4. odzywka do pazurków zaczeła u mnie dziąłac:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już czytałam nie jedna recenzję tego boxa i przyznam że po raz pierwszy chciałabym taki mieć

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak,jak już wspominałam na nie jednym blogu - zawartość BOX'a nie powala na kolana,ale jest całkiem znośna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że tyle kosmetyków Ci nie podeszło. Niestety tak jest jak się bierze w ciemno, że potem nie wiadomo co z bubelkami zrobić :P Boxy mają swoje wady i zalety ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam maseczkę z Yasumi, z tym, że dostałam czekoladową i mam ochotę ją zlizać! :D I maska do włosów jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  9. swietna zawartosc pudełka, bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie zawartość jest przeciętna

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...