czwartek, 16 października 2014

3200 - krem ze śmiercią w tle - WWF

Krem 3200 - zawierający prawdziwy tłuszcz z tygrysa.



Pemburu Haram zdradza Polkom swój sekret: krem marki 3200 z tłuszczu tygrysa - rewolucyjne rozwiązanie na wszystkie problemy skóry!
Pemburu Haram, malezyjska aktorka i modelka promuje w Polsce limitowaną serię kremów marki 3200. Ekskluzywny kosmetyk stanowi rewolucyjne rozwiązanie w walce z wszelkimi niedoskonałościami cery - m.in. zwalcza trądzik, ujędrnia skórę, usuwa przebarwienia i spłyca nawet najgłębsze zmarszczki. Wszystko za sprawą tłuszczu tygrysa. Unikalny składnik, stosowany przez setki lat w tradycyjnej medycynie azjatyckiej, posiada udowodnione właściwości lecznicze. Kremy marki 3200 dostępne będą w Polsce już od 16 października wyłącznie w sprzedaży internetowej na stronie: www.3200.pl.

Krem, po którym po prostu będziesz piękna. A która z Nas taka by być nie chciała?


Bez zmarszczek, blizn, trądziku... z idealną cerą.

Zachęciłam Was?


Tak naprawdę tego kremu nie ma... 3200 nie jest marką kremu, a Pemburu Haram nie jest malezyjską modelką a w wolnym tłumaczeniu z malezyjskiego oznacza po prostu kłusowników. To wymyślony krem i postać, które mają zwrócić uwagę na problem zagrożonych wyginięciem tygrysów.


3200 to liczba tygrysów, jakie zostały na naszym świecie, niezwykle brutalnym świecie...  Są one zabijane dla skóry, tłuszczu, kości oraz innych części ciała wykorzystywanych do kosmetyków czy jako 'ozdobny dywanik'.

O przetrwanie tygrysów zabiega międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF, sukcesywnie walcząc z kłusownictwem.



Sprawdzacie składy kosmetyków jakie używacie?
Może tłuszczu z tygrysa w naszych codziennych kremach nie ma, ale ile z Was używa kremu z jadem pszczoły? W ostatnim czasie blogosfera aż kipi z recenzjami tego typu specyfików na zmarszczki, trądzik i piękną, gładką cerę bez przebarwień.
A pszczoły także są na wyginięciu... co prawda jest ich więcej niż tygrysów.. ale jeżeli nic w tej kwestii się nie zmieni nasze dzieci bądź wnuki poznają je tylko z książek przyrodniczych.

Co sądzicie o akcji WWF?

Skłoniła Was do refleksji?

11 komentarzy:

  1. No właśnie - te zachwalane kosmetyki z jadem pszczół, niby "przecież to tylko pszczoły, małe, bzyczą, żądlą", ale ile ich potrzeba, żeby wyprodukować taki krem? Zakładam, że mały rój - czyli z pół hektara kwiatów, które mogły zapylić. No ale przecież uroda i młody wygląd najważniejszy. Ciekawe, jaka jest granica tego pędu, by wyglądać pięknie bez względu na koszty? Przecież czasu się nie zatrzyma nawet krwią jednorożca, ale za sobą do grobu pociągnie się masę gatunków zwierząt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poruszyłaś bardzo ważny temat. Jest wiele składników, które mają udowodnione działanie, chociaż ich pozyskiwanie pozostawia wiele do życzenia. Akcja świetna! Daje do myślenia. Chociaż z tym spłycaniem najgłębszych zmarszczek hmm... średnio chciało mi się w to wierzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś na jednym blogu o tym czytałam i w pierwszej chwili się przeraziłam a teraz się cieszę, że ktoś miał bardzo dobry pomysł może się ktoś opamięta przed używaniem kosmetyków ze składnikiem z zabitych zwierząt .

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna jest ta akcja, na prawdę skuteczna! Ja staram się stosować kosmetyki o prostych składach, bez dziwnych składników tego typu :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stosuję produkty o prostych składach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna akcja, bardzo silnie przyciąga uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po przeczytaniu początku,troche ciśnienie mi skoczyło. Myślę,że akcja świetna. Chyba tylko egoiści kupują takie kremy. W mojej okolicy niedawno wygineło tysiące pszczół:'( Okropne

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietna akcja, na pewno daje do myślenia :) Widizałam ich spot i jest genialny

    OdpowiedzUsuń
  9. Akcja świetna i Twój post również !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak myślałam, że to jakaś akcja jest. W sumie to dość kontrowersyjna ale jednakże skłaniająca ku refleksji.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...