sobota, 6 września 2014

Sun Ozon - ochrona przed słońcem w tropikalnym wydaniu

Lato niestety dobiega końca, największe upały już za nami..
A ja przychodzę z recenzją balsamu do opalania Sun Ozon.


Balsam Sun Ozon dostałam już w samej końcówce upałów. Ale troszkę zdążyłam z nim zaczerpnąć promieni słonecznych.
Bajeczna, kolorowa butelka skrywa ślicznie pachnący balsam. Zapach egzotycznych owoców. Bardzo przyjemny dla nosa.
Konsystencja mleczka kosmetycznego, którą niezwykle przyjemnie się aplikuje na ciało. Wchłania się błyskawicznie nie pozostawiając tłustej i lepkiej, nieprzyjemnej warstwy.
Nie bieli skóry.
Faktor 30 SPF jest dla mnie tym idealnym. Nigdy przy takiej ochronie nie spiekłam się na słońcu, a siedzieć w szczerym słońcu to ja uwielbiam ;)
Sun Ozon świetnie się sprawdził... jedynie żałuję, że jest to limitowana wersja... Jednak liczę, że za rok pojawi się ponownie ;)

W Polsce w tym roku tego typu balsam nam się niestety chyba nie przyda już. Ale jeśli ktoś wyjeżdża na egzotyczne wakacje to serdecznie polecam.

Pojemność: 200 ml
Cena: 17,99 zł
Dostępny w Rossmannie.

Wypoczęliście w wakacje? Czy urlopy dopiero przed Wami?

11 komentarzy:

  1. Używałam go podczas tegorocznego odpoczynku i sprawdził się doskonale :)
    Zapach to jego dodatkowy atut.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomyślimy o nim w przyszłym roku. O ile się pojawi na półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam na niego ochotę ale koniec końców nie kupiłam. Ciut szkoda :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację bardzo kolorowe opakowanie-śliczne.Nie wiem czy się przyznawać,ale ja nie używam żadnej ochrony przed słońcem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam jego zapach i piekne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Wąchałam go kiedyś, ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś chyba miałam krem z filtrem z tej serii i miło go wspominam. Obecnie postawiłam jednak na Avene ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ich samoopalacze :) tanie i świetnie się spisują

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładnie się prezentuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam tego balsamu, a przydałby się na wyjazd :p Co prawda zazwyczaj używam filtra 50, bo mam bardzo jasną skórę i szybko się spalam, ale chętnie bym wypróbowała i tę 30 ;)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...