niedziela, 4 maja 2014

Ulubieńcy kwietnia + zdrowe nowości ;)

W kwietniu używałam i uwielbiałam te same kosmetyki, które pokazywałam miesiąc temu TUTAJ.
Tym razem pokażę małą garstkę, ale taką, którą wiem, że wielbić będę długi czas.


'Stary' ulubieniec - bronzer Bourjois 'Delice de Poudre' - mam go już chyba 1,5 roku... i za każdym razem zachwycam się, począwszy od jego słodkiego, czekoladowo-waniliowego zapachu... po subtelny efekt.
Tusz do rzęs Inveo, żałuję, że jest dostępny tylko w zestawie z odżywką, mam go od zimy, wciąż jest mokry i jak 'nowy', nie pozostawia grudek, ładnie podkreśla rzęsy. Ale jeszcze kilka użyć i koniec, nad czym ubolewam bardzo :( Bardzo trwały i zdecydowanie mogłabym napisać, że najlepszy tusz z jakim miałam do czynienia.
A teraz kosmetyki, które od niedawna lubię. "Rzęsy w butelce' Magiclash, bardzo fajnie pogrubia rzęsy.
Miałam spore obawy z tym 'kosmetykiem - gadżetem', ale zupełnie niepotrzebnie. Rozpisywać się nie będę, w tygodniu będzie recenzja ;)
Odżywczy balsam do ust Lovely Pink Box o cudownym delikatnym, różowym kolorze. Przyjemny zapach, ładny, soczysty efekt. Nie lepi się. Nawilża usta i od razu po nałożeniu cudownie je zmiękcza. Recenzja także w ciągu najbliższych dni.

Na samym końcu wisienka na torcie - pigmenty Makeup Geek. Posiadam 3 kolory: Bewitched, Afterglow i Vegas Lights. Pigmentacja bardzo dobra. Mimo sypkiej formy bardzo dobrze trzymają się pędzelka, nie osypują się. Mają bardzo 'miękką' konsystencję i używanie ich to czysta przyjemność.
Je także w najbliższym czasie zrecenzuję.

Kosmetyków mi nie przybyło w ostatnim czasie, ale za to wprowadzam nowe suplementy do mojej diety.
Niedawno natknęłam się w sieci na artykuł o magicznych ziarenkach - nasiona CHIA. Właściwości ich zachęciły mnie i zakupiłam kilogramową paczkę :) Ziarenka są bez zapachu i smaku, bardzo neutralne. Galaretowate jeszcze bardziej niż nasz rodzimy len, ale łatwiej się je pije.
Doszły mi także wygrane na wizażu suplementy diety Olimp Labs - Bio-silica MAX oraz Gold Vit A+E z olejem z wiesiołka i biotyną, coś dla włosów, skóry i paznokci.
Póki co będę piła tylko ziarenka i kapsułki Gold, Bio-silica musi zaczekać, ponieważ skład pokrywa się z Gold, a nie chcę przedawkować ;)


A jakie kosmetyki są na Waszej liście ulubieńców kwietnia?
Czy ktoś z Was zna ziarenka Chia?

21 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tych pigmentów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś kusiła mnie ta czekoladka z Bourjois'a ale jakoś tak dziwnie mi przeszło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. w najbliższym tygodniu napiszę o swoich ulubieńcach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dostałam swoją pierwszą "czekoladkę" obawiałam się, że narobię sobie na twarzy placków i będę wyglądała jak cudak. Byłam zaskoczona jej delikatnością i możliwością stopniowania natężenia koloru.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję wygranej:)
    Z wymienionych przez Ciebie kosmetyków znam tylko puder brązujący:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyjrzeć się balsamom Lovely. A nuż któryś przypadnie mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy jest ten Lovely Pink Box, zerknę na niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te nasiona CHIA brzmią ciekawie, gdzie je można kupić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepach ze zdrową żywnością, eko, bądź na allegro i sklepach internetowych...

      Usuń
  9. piękne pigmenty, bardzo chciałam mieć czekoladowy bronzer ale okazało się że w moim najbliższym rossmannie nie ma szafy Bourjois

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tymi nasionkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz słyszę o tych ziarenkach :) Zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam ani jednego Twojego ulubienca ;) a szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czekoladka Boujrois jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tez miałam apetyt na czekoladkę z Burżua, ale niestety się na nią nie załapałam, bo szafa była doszczętnie przetrzepana :( Zaciekawiłaś mnie tym cudakiem z Lovely, chyba się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię czekoladkę jednak to wciąż nie jest mój ideał.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz gdzies recenzje tych rzes w butelce? :) jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpóźniej jutro będzie :)
      chciałam dziś wrzucić, ale aparat mi się w kluczowym momencie zbuntował :(

      Usuń
  17. Ach, pigmenty MUG mi się marzą od dłuższego czasu, bo mają piękne kolory i wykończenia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawi ulubieńcy, znam tylko czekoladkę z Bourjois :) A te pigmenty z Makeup Geek muszą być świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...