poniedziałek, 17 lutego 2014

GlySkinCare - Lotion Lite 10 - Mleczko pilingujące (10% kwasu glikolowego)

GlySkinCare
Lotion Lite 10
Mleczko pilingujące 
(10% kwasu glikolowego)

Opis producenta:
Delikatnie złuszczające mleczko do twarzy na noc z kwasem glikolowym dostępne w dwóch stężeniach 5% i 10%.
Lotion Lite 5 stanowi 2 etap programu pielęgnacyjnego GlySkinCare: 2PEELSTEP i zalecany jest dla osób rozpoczynających ten etap pielęgnacji.
Lotion Lite 10 stanowi 2 etap programu pielęgnacyjnego GlySkinCare: 2PEELSTEPi zalecany jest dla osób, które wcześniej stosowały Lotion Lite 5.
Działanie:
  • Efekt anti-aging
  • Złuszczanie martwego naskórka
  • Stymulacja odnowy komórkowej
  • Rozjaśnianie przebarwień
  • Naskórek jest wygładzony
  • Drobne zmarszczki ulegają spłyceniu
Rodzaj cery: cera normalna, tłusta.

Moja opinia:
Rok temu recenzowałam 5% wersję tego mleczka TUTAJ. Zachwycam się nim do dzisiaj, co często widzicie przy postach z ulubieńcami miesiąca, roku itp.
Żaden z preparatów nie pomógł mi tak jak on, dlatego postanowiłam teraz kupić 10% wersję.
Pod względem opakowania nie różnią się niczym.
Ładna, granatowa butla, z wygodnym dozownikiem, który 'dawkuje' odpowiednią ilość mleczka.

Poręczna 100ml, plastikowa buteleczka...


 ... skrywająca niezwykle wydajne mleczko.

Nie będę pokazywać tym razem efektów przed i po. Od roku z małymi przerwami używam tych kwasów i większe przebarwienia już dawno zniknęły, co mogliście zaobserwować w poprzedniej recenzji (KLIK), a bieżące znikają w mgnieniu oka. Mleczka używam średnio 2-3 razy w tygodniu.

W tej recenzji chciałam wskazać głównie różnicę pomiędzy 5% wersją a 10%. A różnica jest tylko w szybszym działaniu.
10% mleczko po prostu działa szybciej. Skóra w bardziej widoczny sposób się łuszczy (ale nadal nie są to całe płaty skóry jak niektórzy sobie wyobrażają ;)) i szybciej znikają przebarwienia. 
Z jednej strony lepiej, jeśli zależy nam na czasie.
Łuszczenie też następuje szybciej niż w słabszej wersji (po 2-3 dniach).
Jednak ja mimo wszystko wolę 5% wersję.  Delikatniej działa jeśli chodzi o łuszczenie a przebarwienia i tak znikają. Jak zobaczycie w poprzedniej wersji po miesiącu (po kilku użyciach mleczka) zniknęły dość stare przebarwienia po trądziku. Na chwilę obecną, po roku czasu nie ma po nich śladu.

Łuszczenie bardzo łatwo 'okiełznać', należy tylko pamiętać o treściwym kremie w dni kiedy go nie używamy  i porządnym peelingu przynajmniej raz w tygodniu.

Konsystencja jest taka sama jak w 5% wersji. Mleczko jest lekkie, błyskawicznie się wchłania nie zostawiając żadnej warstwy na skórze.
Mrowienie znośne, do wytrzymania i trwa tylko ok 1-2 minut.
Nie szczypie i nie piecze nieprzyjemnie.

Cera po nim nie do poznania. Promienna. Wszelkie przebarwienia rozjaśnione. 
Niespodzianki niemalże nie pojawiają się już wcale. A jeśli już to mleczko rozprawia się z nimi w mgnieniu oka.

Najlepsze kwasy! Nie zamienię na żadne inne ;))
Polecam po raz n-ty! 

Pojemność: 100ml
Cena: ok 80zł
Skład: 

Dostępne: sklepy internetowe

A Wy jak walczycie z przebarwieniami?
Używacie kwasów? Czy Was przerażają? :)

27 komentarzy:

  1. dla mnie zupełnie jest nieznane, ale działanie - zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak do cery tłustej, to już nie dla mnie. Ale produkt wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, efekty są niesamowite! a jak z wydajnością tego produktu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niesamowicie wydajne, w zeszłą zimę i wiosnę zużyłam 30ml
      teraz dzielę się z kuzynką bo samemu zużyć 100ml mleczka przez 6 miesięcy (bo tyle jest ważne od otwarcie) nie sposób ;)

      Usuń
  4. Niestety nie znam ani tej firmy ani samego produktu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak się zastanawiam i zastanawiam, czy kwasy sobie zapodać, ja już po 30-stce, więc już czas najwyższy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie wszystko co ma w nazwie / składzie kwas przeraża :) choć czasem korci by jednak spróbować :D zrozum kobietę :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. kwas się w nim rozpuszcza, musi być :)

      Usuń
  8. ostatnio testuję kwasy, teraz zamowilam tonik z biochemi urody i zobaczymy. jak nie pomoże na moje przebarwienia to chyba zainwestuję w ten.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znałam tej firmy, ale cena :(

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, przydałoby mi się takie cuś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że produkt byłby dla mnie idealny! Ja też lubię kwasy. Może ten pomógłby na moje przebarwienia potrądzikowe

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam 5% i byłam zadowolona :) Może ponownie go zakupię, tylko tym razem też 10%? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak większa ilość suchych skórek Ci nie straszna to można 10% brać ;)
    mleczko tak samo dobre
    ale ja jednak wolę 5% wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeczytałam kilka recenzji tego mleczka i mnie bardzo kusi.Tylko chyba teraz za późno jest żeby go kupić ? Szkoda że producent nie sprzedaje go w mniejszej pojemności bo sama na pewno nie zużyje 100 ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie jest za późno
      akurat żeby buźkę 'odświeżyć' na wiosnę i lato

      ja go nawet latem używałam, jak te nasze tropiki panowały
      to nie jest bardzo silny kwas :)

      Usuń
    2. Muszę się nad nim zastanowić a jaki krem z filtrem używasz latem ? :)

      Usuń
    3. ten fluid używałam w zeszłym sezonie:
      http://kolorowoipachnaco.blogspot.com/2013/05/olos-glyco-program-regenerujacy-fluid.html
      cudowny jest, ale cena już mniej niestety :(

      Usuń
    4. Skusiłam się na ten peeling i mam nadzieje,że ja też będę nim zachwycona ;)

      Usuń
  15. Hej witam wszystkie drogie Panie. Z tej strony Romek. Jesli macie watpliwosci co do tego produktu to ja Wam powiem, ze mozecie kupic w ciemno. Tak i ja zrobilem. Powiem od razu ze to wszystko za sprawa pewnego filmu,w ktorym bohater dbal przesadnie o swoja cere. W ogole potem dostrzeglem, ze istnieje cos takiego jak kosmetyki dla mezczyzn i kiedy zoobaczylem polke z nimi w drogerii to oniemialem. Lecz ja potrzebowalem czegos co zluszcza skore. I tak natrafilem na to mleczko, ktore zakupilem w aptece za 85 zl. Po pierwszym uzyciu mialem wrazenie, ze gryza mnie czerwone mrowki. Potem bylo juz lzej. Po kilku dniach skora zaczela mi schodzic i pozniej zrobila sie taka miekka. Kiedys nawet przesadzilem bo posmarowalem sie 2 razy tego samego wieczora i 2 dni chodzilem z takim czerwonym czolem, ze az niektore kolezanki patrzyly sie tak dziwnie. Jednak produkt dziala. Kupilem go w listopadzie i stosuje 3 razy w tygodniu i jeszcze zostalo jakas 1/5 buteleczki. A co do zmarszczek to sie chyba ciut splycily. Mimiczne i kurze lapki. W ogole cera wydaje sie jakby lepsza. Produkt spoko i kiedy skoncze go to kupuje ten co ma 10 procent albo cos innego mocniejszego o ile jest cos takiego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. hej, właśnie jestem w trakcie używania tego mleczka- 5 %, po pierwszym użyciu, faktycznie moja skóra była gładka i miła w dotyku, jednak z każdym dniem, jej wygląd jest coraz gorszy... jestem 6 dni po pierwszym użyciu (miałam 2 dni przerwy), faktycznie skóra się bardzo łuszczyła przez ten czas, dziś nałożyłam tylko na 2 h, moja cera jest strasznie czerwona, jakby podrażniona, nie wiem czy nie poparzona, piecze mnie... zastanawiam się czy nie jest uczulona na któryś składnik lub też przesadziłam z dawką.
    Czy wy również miałyście podobną reakcję?
    czy na mleczko stosując na noc nakładacie dodatkowo krem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. codziennie nie nakładaj, ja daję np. 2 noce pod rząd, a na 3 nakładam treściwy krem, robię peeling i czekam aż skóra troszkę się zregeneruje
      przy codziennym użyciu może podrażniać... uczulona pewnie nie jesteś, a przesadziłaś z dawką ;)

      ja nie daję na mleczko kremu, boję się reakcji uczuleniowej albo czegoś gorszego, kwasów lepiej nie mieszać...

      Usuń
    2. Jakiego peelingu używasz w tym celu? Szkoda, ze producent nie podał w jaki sposób używać tego mleczka, musze teraz sobie wygoić skóre, ale nie wiem czy dodatkowy peeling nie pogorszy jej stanu

      Usuń
    3. no ulotki brak niestety :( dlatego samemu trzeba wyczuć, jak często można go używać..
      używaj póki co jakiś odżywczych kremów, daj skórze z 7-10 dni odpoczynku a później już radzę używać mleczka ze 2 razy w tygodniu :)

      ja lubię peeling z Avonu, ale to dość mocny zdzieraczek :)
      ten: http://kolorowoipachnaco.blogspot.com/2012/05/avon-clearskin-pore-penetrating-peeling.html

      ale póki co nawilżaj skórę, jak dojdzie do normy i będziesz miała problem ze skórkami to dopiero wtedy zrób peeling

      Usuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...