poniedziałek, 27 stycznia 2014

Cleanic - Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym

Cleanic
Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym

Opis producenta:
Nowe chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym szybko i skutecznie usuwają nawet wodoodporny makijaż z twarzy i z oczu. Specjalnie opracowana formuła Micellar Liquid Formula zawiera prowitaminę B5 oraz alantoinę. Prowitamina B5 intensywnie nawilża, zmiękcza i uelastycznia skórę twarzy. Alantoina łagodzi podrażnienia. Nie zawiera alkoholu. Hypoalergiczne. Testowane dermatologicznie. Nie wprowadzać chusteczki do worka spojówkowego.

Skład: Aqua, Polysorbate 20, Glycerin, Panthenol, Allantoin, Beatine, Phenoxyethanol, Ethylhexyglycerin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Lactic Acid.

Moja opinia:
Chusteczki zamknięte są w poręcznym foliowym opakowaniu z plastikowym, szczelnym otwarciem.


Chusteczki są duże i poręczne.
Cieniutkie, bardzo miłe w dotyku i dobrze nasączone.


Z moim makijażem świetnie sobie radzą, ale nie używam wodoodpornych kosmetyków.
Używałam ich głównie do demakijażu oczu. Nie podrażniły ich.
Chusteczki są niezwykle delikatne, pod tym względem bardzo mi przypominają w działaniu mój ulubiony płyn micelarny Bioderma Sensibio.
Bardzo dobrze zmywają makijaż.
Nie podrażniły zarówno oczu jak i skóry twarzy.
Nie uczuliły a moja skóra bardzo często reaguje pokrzywką na tego typu produkty.

Chusteczki mimo, że są cieniutkie to nie rozrywały się podczas demakijażu.
Pachną bardzo delikatnie, przyjemnie.

W ostatnim czasie natrafiłam na kilka bubli w tej kwestii, miałam spore obawy, że i te chusteczki będą podrażniać moje oczy i skórę twarzy.
Ale bardzo je polubiłam, zaskoczyły mnie swoją niesamowitą delikatnością.
Sprawdzają się nawet z bardzo wrażliwą cerą.

Na pewno będę do nich wracać, szczególnie pamiętając o nich na wyjazdach itp.

Cena: 8,99 zł / 20 szt.


Używacie na co dzień takich chusteczek?
Miałyście do czynienia z tymi od Cleanic?



17 komentarzy:

  1. Miałam i bardzo je lubię. A najbardziej to opakowanie, bo tylko takie daje mi przekonanie, że chusteczki nie wysychają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam nie podrażniają okolic oczu i dobrze zmywają cały make up:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie otwierałam ich jeszcze, mam nadzieję, że mnie zaskoczą pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też podchodziłam do nich z dystansem, zaskoczyły mnie swoją delikatnością. Zawsze po takich chusteczkach miałam podrażnia skórę. Po tych tak się nie dzieje. Jestem pełna podziwu dla firmy, gdyż negatywne opinie potrafią przemyśleć i wyciągnąć wnioski na poprawę danego kosmetyku. Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mnie tez wszystkie podrażniały i bałam się, że i z tymi tak będzie, zaryzykowałam i co? idealne! i niezwykle łagodne ;)

      Usuń
  5. Fajnie, że się sprawdziły, ja jednak mam obawy, że tego typu chusteczki w ogóle nie będą zmywać ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Są niezłe, ale do demakijażu oczu jednak wolę płyn dwufazowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W ogóle nie miałam chusteczek tego typu.. ale może kiedyś też wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te same chusteczki w Biedronce, produkowane przez Oceanic ale w nieco innym opakowaniu kosztują ok. 4zł i są naprawdę dobre.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam zwykle chusteczki cleanic bez płynu micelarnego i w sumie żałuje że je nie kupiłam ale zwykłe były na promocnji dwa chyba w cenie ejdnego

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam je i nawet lubiłam, chociaż nie z każdym makijażem sobie radziły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie lubię chusteczek do demakijażu. Zawsze po nich szczypie mnie skóra.

    OdpowiedzUsuń
  12. oj ja nie wiem czy sobie poradzą z duzą ilością tuszu na rzęsach i z kreskami:) ale moze faktycznie.....tylko ile trzeba chusteczek zużyć hmm;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. radzą sobie ;)
      mi 1 chusteczka wystarczała do pełnego demakijażu ;) one są naprawdę duże ;)

      Usuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...