niedziela, 5 stycznia 2014

BingoSpa - Kuracja do włosów słabych i wypadających z 40 aktywnymi składnikami

BingoSpa
Kuracja do włosów słabych i wypadających
oraz po farbowaniu

Opis producenta:

Kuracja zawiera roślinny kompleks ponad 40 aktywnych składników, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek włosa i skóry głowy.
Dzięki nim kuracja BingoSpa do włosów:
- wzmacnia cebulki włosów,
- zapobiega wypadaniu włosów, działa ochronnie, głęboko oczyszcza skórę głowy,
- działa przeciwłupieżowo,
- reguluje nawilżenie,
- reguluje wydzielanie sebum,
- likwiduje podrażnienia skóry,
- neutralizuje wolne rodniki,
- poprawia ukrwienie skóry głowy,
- chroni naturalny odcień włosów.

Moja opinia:


Kuracja ta kusiła mnie z dobry rok.. Czytałam na jej temat same pozytywne opinie i istne zachwyty.
Od razu jak do mnie trafiła wzięłam się za jej testowanie i co z tego wynikło?
Zacznę od konsystencji, która jest niemalże płynna... Kuracja spływa z włosów. Nakładanie jej sprawia sporo trudności. W dodatku jest niewydajna.

Pachnie bardzo ładnie, przyjemnie i niedrażniąco, choć jest to taki specyficzny kosmetyczny zapach.
Trzymałam ją pod czepkiem średnio 20-30 minut.
Po spłukaniu włosy były bardzo miękkie, lepiej się układały i rozczesywały bez problemu. 
Nie obciążała włosów.
Z początku wydawało się, że wszystko jest ok... Ale potwornie zaczęła mnie swędzieć skóra głowy...i dostałam po kuracji potwornego łupieżu, który próbuję wyleczyć już drugi miesiąc... :(
Nie zmieniałam pielęgnacji włosów więc to na 100% wina tej kuracji.

Rozczarowała mnie strasznie i ja nie polecam.....  :(

Pojemność: 500ml
Cena: 16zł

Skład: 

Dostępna w sklepie BingoSpa

Miałyście do czynienia z tą kuracją? Sprawdziła się u Was?

12 komentarzy:

  1. nawet mnie nie kusi, widać, ze dobrze:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio będąc u siebie w mieście odkryłam mały sklepik zielarski ze świetnym wyborem kosmetyków Bingo Spa...Następnym razem chyba się na coś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się sprawdziła, fajnie wygładzała i odżywiała włosy, szkoda tylko, że tak mało wydajna :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Widocznie maska podrażniła lub wysuszyła skórę glowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdziła :/ nie miałam okazji jej używać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W końcu znalazłam osobę o podobnych odczuciach po zastosowaniu tej maski-swędzenie.Wydaje mi się,że to wina pierwszych składników.Bingo Z glinką ghasoul nie ma ich-działa rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam przekonania do BingoSpa....u mnie najlepsze efekty są po szamponie BioKapu, który nadal będę stosować.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ta kuracja całkiem nieźle się spisuje na szczęście nic złego ze skórą głowy też się nie dzieje a zawsze nakładam na skalp ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do BingoSpa tak jak Hexxana też nie mam zaufania jakoś.U mnie jeszcze najlepiej spisał się Pilomax i Subrina

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tego produktu,ale widzę,że nie mam co żałować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje włosy potrzebują kosmetyku, który je dociąży. W związku z tym raczej nie zaprzyjaźniłyby się z kuracją BingoSpa. Współczuję z powodu łupieżu. Mam nadzieję, że niebawem opanujesz ten problem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam ją kiedyś wypróbować choć nie wiem jak moja skóra głowy by na nią zareagowała.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...