wtorek, 20 sierpnia 2013

Laboratoria Natury - Sok z aloesu 99,7%

Sok z aloesu
99,7%
(Laboratoria Natury)


Opis producenta:
 99,7% czysty sok z aloesu, który wspomaga prawidłowe trawienie, wspiera odporność organizmu oraz poprawia wygląd skóry, odżywiając ją od środka. To połączenie efektywności z delikatnością działania.
Aloes zawiera ponad 200 substancji aktywnych, takich jak: acemannan (aloeverosa), aminokwasy, enzymy, witaminy i minerały oraz przeciwutleniacze. Natura dobrała je w doskonałych proporcjach, aby wzajemnie  uzupełniały swoje działanie i pozytywnie wpływały na organizm.

Moja opinia:
O cudownych właściwościach aloesu przekonałam się już w dzieciństwie. Moja babcia z dziadkiem regularnie robili własnoręcznie soki, nalewki... z hodowanych na parapecie krzaczków.

Kiedy pod koniec tegorocznej zimy moja odporność bardzo spadła a wszelkie inne możliwe sposoby zawiodły, przypomniałam sobie o soku z aloesu. Początkowo przygotowywałam go sama, w postaci nalewki (w równych proporcjach sok z aloesu, miód, wino i sok z cytryny), ale niestety moje wyniki wątroby wyszły za wysokie i musiałam odstawić %. Postanowiłam kupować gotowe soki w aptece.
Przetestowałam ich mnóstwo. Najlepszy a zarazem najtańszy jest ten, który widzicie na powyższym zdjęciu z Laboratorium Natura. Za ogromną 1000 ml szklaną butlę zapłaciłam 23 zł w promocji (bez promocji kosztuje niecałe 30 zł).
Wystarcza mi ona na 20 dni.
Każdego poranka, przed śniadaniem piję 50 ml soku.
Ma on przezroczysta barwę, konsystencje wodnistą, lekko kwaśny smak (ale nie gorzki).


Tak jak pisałam wyżej zależało mi głównie na wzmocnieniu organizmu i to osiągnęłam!
Nie pojawia mi się już 6 bąbli opryszczki co miesiąc (a tak miałam do samego maja tego roku), alergiczny katar także już się nie pojawia.
Dodatkowym efektem ubocznym było... brak jakichkolwiek wyprysków!!! I ten efekt najbardziej mi się spodobał i zachęcił do kolejnych butelek tego magicznego płynu.
Świetnie oczyszcza organizm  i wspomaga prawidłowe trawienie (nie mam na myśli tutaj żadnego efektu przeczyszczającego :)).

Po każdej 1 litrowej butelce robię kilka dni przerwy, tak aby nie przesadzić. bo nawet najzdrowsze specyfiki w nadmiarze mogą zaszkodzić.
Nie wiem czy to zasługa soku, ale łagodniej przechodzę PMS :))

Można go używać także do włosów jako wcierkę, mieszać z maskami i odżywkami, ale ja w tym celu go nie używałam. Zresztą zastosowań ma setki :)

Piłyście kiedyś aloes? Lub inne specyfiki dla zdrowia i urody?

39 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele dobrego o aloesie. Posadzilam sobie teraz do doniczki będę go używać do maseczek domowych podobno jest rewelacyjny na żołądek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam kilka doniczek :D polecam w miarę możliwości rozsadzać szczepki, bo dość długo rośnie ;)
      takie listki zmiażdżone polecam jeszcze na rany, wypryski itp.
      jako maseczka mnie ten domowy uczulał :/ ale to ponoć skórka od aloesu tak uczula...
      za to na włosy genialny, bardzo dobrze nawilża, zmiękcza i nawet nie trzeba spłukiwać... w zależności od tego jak nałożymy

      Usuń
  2. Wiele razy przechodziłam obok soku z aloesu. Zachęciłaś mnie do kupienia :). Często piję napoje aloesowe z miąższem, to oczywiście nie to samo, ale bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam te niemal 100% - 99,7 lub 99,8%
      z mniejszym stężeniem nie podziałają tak dobrze..

      Usuń
  3. Tyle się o nim już nasłuchałam i tyle razy zerkałam z zaciekawieniem, gdy jest na promocji w Super-Pharmie, że chyba w końcu go kupię przy okazji, ciekawe czy mi zasmakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z niektórych firm są nieznośne w smaku, ale zawsze można z sokiem wymieszać i popić... ;))

      Usuń
  4. Czasem sobie kupuję taką butlę w aptece :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę, muszę sobie kupić tę butle w zielarskim,gdyż tam ją widziałam ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie piłam soku z aloesu,ale kto powiedział,że nie spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba będzid wypróbowac przed jesienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piję ten sam aloes i raczej w okresie zimowym też dla lepszej odporności organizmu i w szczególnosci po tym jak nie wiadomo skąd pojawił mi się czyrak o którym istnieniu pierwszy raz usłyszałam. Aloes bardzo skutecznie pomógł mi wygrać z nim. Także podpinam się pod Twoja opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak, jakiś czas temu sama piałam w zachwycie i wznosiłam peany na temat tej wspaniałej rośliny. Zaobserwowałam, że może zdziałać niewiarygodne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak ;)
      dlatego nasadziłam ostatnio znowu w doniczki
      trochę podkuruje wątrobę i znowu na jesień nalewkę zrobię :P

      Usuń
  10. Pić jakoś go nie mogę, używam do włosów i mieszam z hydrolatem i olejem i mam tonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tak niedobry masz?
      ja z innej firmy aloes musiałam mieszać z sokiem i jeszcze popijać bo też paskudny w smaku był
      nie pamiętam z jakiej on firmy był, ale chyba na bloga kiedyś wrzucałam w zakupowych ;)

      Usuń
  11. Najtańszy to on jednak nie jest, chyba inny w SP jest normalnie za 20 zł, a w promocji za 10 zł. Nie pamiętam jednak jakiej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z 99,7% lub 99,8% stężeniem tańszego nie widziałam niestety i wątpię, żeby poniżej 20zł były
      ale SP u mnie na 'wsi' nie ma to nie wiem ;))

      Usuń
    2. w SP jest sok firmy prima (99,7%) normalnie kosztuje 20 zł, a w promocji właśnie 10

      Usuń
    3. to świetna cena
      aż żałuję że u mnie SP nie ma :(

      Usuń
  12. Dużo dobrego czytałam o soku z aloesu i chyba muszę też zacząć go pić, moja odporność słabiutka ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie stoi już 3 miesiąc (oczywiście zamkniety) i nie mogę się do niego przekonac...

    *zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupujemy i pijemy stale..... to świetna kuracja oczyszczająca, ale nie zapominamy o dobrych nawykach żywieniowych oraz o sporcie i działa...

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę wypróbować sok z aloesu, bo u mnie krucho z odpornością :( Trzeba już się zabezpieczać przed jesienią i zimą ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo dużo zastosowań ma ten sok. chyba każdy go zna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piłam kiedyś aloes i pamiętam, że miał okropny smak, i miałam po nim zgagę. Nie miło wspominam. Teraz wzmacniam się olejkiem pichtowym :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo :) czytałam o tym olejku wczoraj i właśnie zamierzam kupić na jesień, spróbuję ;))

      Usuń
  18. Kiedyś chciałam kupić sok w aloesu ale w mojej aptece nie mieli czystego tylko był zdodatkiem środków przeczyszczających

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to oczyszczenie byłoby zbyt dosłowne ;)

      Usuń
  19. Zawsze się zastanawiałam jaki jest sens picia soku aloesowego, a teraz już wiem :) Jak go spotkam w promocji to dam mu szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej własnie kupilam sobie ten sok i moje pytanie brzmi czy któras z Was uzywała go jako wcierke do włosów, ale po umyciu głowy czy nie dał efektu przetłuszczajacych włosow?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez obaw możesz wcierać ;)
      ja nawet świeżo wyciśnięty dawałam i wchłaniał się błyskawicznie, zostawiając tylko nawilżone włosy
      nie obciążał ich ;)

      Usuń
  21. A aloesów innych firm próbowałaś? Ja używam z EkaMedica, bo tylko od nich znalazłam aloes z miąższem, ale w kwestii aloesów czystych jest ich ogromny wybór!

    Nina

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...