poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Garnier Mineral - Invisi Clear - przeciw białym śladom

Garnier Mineral
Invisi Clear
przeciw białym śladom

Opis producenta:
Dezodorant Garnier Mineral Inivisi Clear chroni przed białymi śladami. Zawiera cząsteczki maskujące, które otaczają składniki aktywne niewidoczną mgiełką, aby chronić skórę i ubrania przed białymi śladami. Ma pielęgnacyjny i długotrwały zapach, pozwala skórze oddychać dzięki zawartości aktywnego minerału.
Moja opinia:
Nieraz chwaliłam na blogu antyperspiranty Garnier, wkładając je do jednego 'worka' i wychwalając jakie to są skuteczne.
Niestety trafiłam na pierwszy, który mnie zawiódł - Invisi Clear - przeciw białym śladom.

O działaniu za chwilkę.
Najpierw opakowanie - dość duże, ale mieszczące zgrabną kulkę, która pod względem wielkości dla mnie jest idealna.

Nie przelewa się przez kulkę antyperspirant, a jest on rzadki.
Po aplikacji wysycha bardzo szybko.
Faktycznie nie pozostawia białych śladów na ubraniu.
I byłoby idealnie, gdyby nie to, że chroni dość krótko. Zwykle wystarcza mi, że będę czuła się świeżo te 12 godzin, tutaj po ok 5-6 czuję się już niepewnie.
Z innymi wersjami nie miałam tego problemu, ale jak widać... 'trafiła kosa na kamień'.

Pachnie z początku alkoholem, ale później pozostawia ładny, kosmetyczny zapach.

Do tej wersji nie wrócę już na pewno.
Pojemność: 50 ml
Cena: 8 zł

19 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć, żeby nie kupować...

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie miałam zaufania do dezodorantów Garniera ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy go nie miałam, ale po przeczytaniu twojej recenzji to się nie zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mam inną wersję, ale nie pamiętam którą. Muszę się przyjrzeć jakie mają rodzaje jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam dwa tylko inne wersje i już nie kupię.. A u mnie strasznie się wylewały przez kulkę..

    OdpowiedzUsuń
  6. używam go obecnie, dobrze chroni ale śmierdzi na początku alkoholem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałaś wersję różową?

      Usuń
    2. tą wersję miałam: http://kolorowoipachnaco.blogspot.com/2013/06/moje-ulubione-antyperspiranty-rexona-i.html#more

      jeśli tą masz na myśli i nią byłam zachwycona

      teraz mam jeszcze taką różową http://kolorowoipachnaco.blogspot.com/2013/08/mae-zakupy-wielka-radosc.html
      i ten pierwsze wrażenia też niezbyt dobre, ale dopiero kilka razy użyłam ...

      Usuń
  7. Zdecydowanie bardziej wolę antyprespiranty w sprayu bądź sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio u mnie spray gości.kulki , raczej ich końcówki goszczą tylko w nocy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja każdą wersję zapachowa lubię i nie zawiodłam się jeszcze na żadnym

    OdpowiedzUsuń
  10. hej.chciałabym abyś doradziła mi czy podkłady anabelle minerals nadają sie na wesele?są tak trwałe?czy lepiej zainwestować w płynny podkład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. minerały AM wielbię ;)
      na mnie trzymają się dłużej niż płynne podkłady niegdyś
      szczególnie jak użyje się pod i na.. jakiś primer, ja używam pudru Angel Dust z Amilie

      Usuń
  11. Jakoś nie lubię w spray'u, wolę w sztyfcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno w sztyfcie nie używałam,
      za to w czasach licealnych tylko takich ;) muszę do nich wrócić chyba ;)

      Usuń
  12. Zdecydowanie wolę spray :) Nigdy nie byłam przekonana do kulek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam kilka kulek z Garniera, ale okazały się średnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdecydowanie Nie miałam i kompletnie się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...