niedziela, 3 marca 2013

GlySkinCare - Lotion Lite 5 - Mleczko pilingujące (5% kwasu glikolowego)

GlySkinCare
 Lotion Lite 5
Mleczko pilingujące (5% kwasu glikolowego)

Opis producenta:
Delikatnie złuszczające mleczko do twarzy na noc z kwasem glikolowym dostępne w dwóch stężeniach 5% i 10%.
Lotion Lite 5 stanowi 2 etap programu pielęgnacyjnego GlySkinCare: 2PEELSTEP i zalecany jest dla osób rozpoczynających ten etap pielęgnacji.
Lotion Lite 10 stanowi 2 etap programu pielęgnacyjnego GlySkinCare: 2PEELSTEPi zalecany jest dla osób, które wcześniej stosowały Lotion Lite 5.

Działanie:
  • Efekt anti-aging
  • Złuszczanie martwego naskórka
  • Stymulacja odnowy komórkowej
  • Rozjaśnianie przebarwień
  • Naskórek jest wygładzony
  • Drobne zmarszczki ulegają spłyceniu
Rodzaj cery: cera normalna, tłusta.

 Sposób użycia:
Przed użyciem wstrząśnij butelką. Umyj twarz Gentle Cleanser, a następnie rozprowadź warstwę mleczka na twarz i szyję, delikatnie wcierając. Przy pierwszym zastosowaniu pozostaw mleczko na skórze przez dwie godziny, a następnie umyj twarz Gentle Cleanser. Jeśli w ciągu 24 godzin nie pojawią się podrażnienia, stosuj mleczko na całą noc. Zawarty w preparacie kwas glikolowy może wywołać łagodne uczucie mrowienia lub zaczerwienienie skóry. Objawy te związane są z aktywnym działaniem preparatu i są przemijające. Nie należy stosować mleczka na uszkodzoną skórę. Przy stosowaniu preparatów złuszczających należy zrezygnować z opalania oraz stosować filtry przeciwsłoneczne SPF 30. W przypadku dostania się preparatu do oczu przemyć ciepłą wodą. Produkt nie zawiera substancji zapachowych.


Moja opinia:
Zacznę od opakowania, które bardzo mi się spodobało, a już w szczególności jego kolor ;) zresztą mój ulubiony. Ładna, ciemnogranatowa, poręczna butelka z pompką, która dosyć ciężko chodzi i można wycisnąć nią tylko całą 'dawkę' mleczka a nie np. kropelkę. Mleczko jest rzadkie i czasami wytryskuje poza dłoń. To jedyne mi w nim przeszkadza...


Obawiałam się pierwszej aplikacji, szczypania a później łuszczenia (wyobrażałam sobie odchodzące płaty skóry...).
Zwlekałam z użyciem chyba ze 3-4 tygodnie...
I jak zapewne się domyślicie - niepotrzebnie.... Mleczko wręcz pokochałam i na chwilę obecną nie miałam lepszego produktu... Ale o działaniu zaraz opiszę....

Najpierw o samej aplikacji... wstrząsamy buteleczką dokładnie, nakładamy na umytą twarz... Do jednorazowej aplikacji potrzebuję ok. 3 pompek (pompka dawkuje niewielkie ilości i tu plus!). Mleczko rozsmarowuje się bardzo dobrze, jest rzadkie (ale nie lejące).

Obawiałam się mocnego, nieprzyjemnego szczypania... owszem szczypanie jest, a właściwie delikatne mrowienie o którym pisze producent, ale trwa ok. 20s i wcale nie jest bardzo nieprzyjemne, czy bolesne.
Po chwili przemija, zostawiając gładką twarz, bez jakiegokolwiek filmu. Mleczko wchłania się całkowicie.
Zapachu konkretnego nie ma, czuć troszkę kwasy ale dosłownie kilka sekund.
Tyle o aplikacji, której z początku tak się bałam.
Następnie obawiałam się łuszczenia, czekałam, aż skóra płatami zacznie odchodzić... yhy... ;))) niektórzy pewnie będą się śmiali, ale nie miałam doświadczenia z kwasami, z wyjątkiem kremu Bandi z kwasem migdałowym
Żadnego łuszczenia konkretnego nie było ... po ok. 3 dniach skóra była mniej przyjemna w dotyku, troszkę bardziej sucha, twardsza, ale wystarczyło dobrze ją nawilżać odżywczymi, konkretnymi kremami i użyć peelingu.
Na chwilę obecną używam mleczka ok. 4 dni w tygodniu, na noc, w pozostałe dni nawilżam.

I najważniejszy punkt programu, czyli efekty.
Pierwsze efekty zobaczyłam już po ok. 5 aplikacjach (po 8-9 dniach). Skóra była bardziej promienna, koloryt bardziej wyrównany. Wypryski zostały 'uciszone', nowe się nie pojawiały i tu byłam niesamowicie zaskoczona.
Na policzkach miałam przebarwienia i małe blizny po wypryskach, które powoli znikają.
Nie są już tak widoczne jak wtedy, kiedy rozpoczęłam używać mleczka.
Pory stały się mniej widoczne!

mała fotorelacja, zdjęcia z tej samej perspektywy ciężko było mi samej uchwycić, ale zaznaczyłam kółeczkiem najbardziej widoczne przebarwienie, a właściwie małą bliznę..

Mam nadzieję, że efekt widzicie, bo ja tak... szczególnie jeśli nakładam podkład mineralny, teraz potrzebuję go zdecydowanie mniej.
A to dopiero przeszło miesiąc kiedy używam te mleczko ... i praktycznie pierwsze wrażenia z jego stosowania już jego pełna recenzja ;)

Mleczko jest niesamowicie wydajne, buteleczka mieści aż 100ml a jego ważność to tylko pół roku. Nie wiem czy zdążę taką ilość zużyć, żałuję, że nie ma tego mleczka w 50ml buteleczkach, bo mam zamiar kupować je regularnie.
Na chwilę obecną nie wyobrażam sobie, aby mogło go zabraknąć na mojej łazienkowej półce.
Polecam je, naprawdę działa. Efekty są szybko widoczne, gołym okiem.
Nie takie straszne są kwasy jak sobie wyobrażałam :)

Pojemność: 100 ml
Cena: 99 zł
Skład:











Dostępność: sklepy internetowe, np admed24.pl

Dotrwał ktoś do końca? :)
Macie problem z przebarwieniami? Jak sobie z nimi radzicie?

12 komentarzy:

  1. Ja mam problem z przebarwieniami. Widać na fotkach efekty :) Jednak cena tego produktu jak dla mnie dość wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ze swoimi przebarwieniami i bliznami po wypryskach zamierzam rozprawić się przy pomocy kwasu mlekowego. Nie boję się kwasów, bo w zeszłym roku korzystałam z dobrodziejstw glikolu i byłam z niego naprawdę zadowolona. Przez kilka tygodni miałam naprawdę ładną cerę. Później znowu zaczęły się pojawiać przebarwienia, ale takie już uroki słonecznych dni. Choć stosuję kremy z wysokim filtrem, to nadal od czasu do czasu pojawia się jakaś brązowa plama.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy produkt, a jak z działaniem na zmarszczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem :(
      zmarszczki mam tylko pod oczami, a te okolice omijam jak się da ;) żeby tylko kwas do oczu się nie dostał ;)

      Usuń
  4. Efekt bardzo wyraźny. Na szczęście nieprzyjemne sprawy już mam za sobą, ale nigdy nie wiadomo kiedy powrócą. Będę mieć to mleczko na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! naprawdę widać efekty. Tylko czemu jest tak drogi?
    no nic, trafia na moją wishlistę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale zdecydowanie się je opłaca, jak podlicze ile wydawałam na inne kremy, maści, sztyfty itp...
      a i te mleczko nie do zużycia przez 1 osobę, przez 3 miesiące zużyłam niecałe 30ml chyba... wydajność genialna

      najlepiej z kimś na pół zamówić ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. zgadzam się, ale jest potwornie wydajne, ja w ciągu 3,5 m-ca zużyłam zaledwie ok 30 ml ;)

      Usuń
  7. Koniecznie muszę spróbować!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, nakładałaś na to krem na noc? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję! :)
Proszę o nie wklejanie linków do swoich blogów, komentarze z nimi nie zostaną opublikowane. To nie miejsce na reklamę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...